G7 wysyła 100 mln baryłek diesla konwojem pod eskortą głów państw; Macron osobiście pilotuje pierwszą cysternę
Państwa G7, po piątkowym spotkaniu zwołanym przez Emmanuela Macrona, rozpoczęły fizyczny transport strategicznych rezerw diesla w konwojach, którym towarzyszą głowy państw. Pierwsza cysterna z Paryża dotarła do Rotterdamu w asyście policyjnej i orkiestry.
Państwa G7 rozpoczęły w sobotę fizyczny transport strategicznych rezerw diesla w konwojach, którym osobiście towarzyszą głowy państw. Pierwsza cysterna wyruszyła z Paryża do Rotterdamu w asyście policyjnej, orkiestry dętej i samego prezydenta Emmanuela Macrona, który przez całą drogę siedział na dachu kabiny i salutował przechodniom.
Konwój liczy 340 cystern i porusza się z prędkością 12 kilometrów na godzinę, zatrzymując się na nocleg w każdym napotkanym miasteczku. Mieszkańcy wsi wychodzą na drogę z kwiatami, a lokalne władze organizują apele, podczas których dzieci recytują wiersze o oleju napędowym. Władze G7 zapowiedziały, że każda cysterna otrzyma imię i patrona, a kierowcy przejdą szkolenie z protokołu dyplomatycznego.
Donald Trump ogłosił, że konwój jest «największym konwojem w historii konwojów» i że osobiście sprawdzi poziom paliwa w każdej cysternie za pomocą własnoręcznie wykonanego pręta pomiarowego. Rzecznik Białego Domu dodał, że prezydent rozważa dołączenie do konwoju na rowerze stacjonarnym, który zostanie przymocowany do platformy za ostatnią cysterną.
Do akcji włączyły się także Niemcy, które wystawiły 80 cystern pomalowanych na złoto, oraz Japonia, która wysłała 60 cystern w formie origami z blachy. Włoski rząd zapowiedział, że każda cysterna będzie miała własnego kucharza i sommeliera, a kanadyjski premier zaoferował, że poprowadzi konwój na łyżwach, jeśli tylko znajdzie się odpowiednio długie lodowisko.
Władze Paryża poinformowały, że w związku z przejazdem konwoju zamknięto wszystkie drogi w promieniu 200 kilometrów, a mieszkańcy proszeni są o niesienie pochodni i śpiewanie hymnu G7. Cena diesla na stacjach spadła o 3 grosze, ale wzrosła o 12 złotych opłata za oglądanie konwoju z pobocza.
1