Minister Energii wprowadza ceny paliw ważne 90 sekund, konwoje cystern z honorową eskortą wyruszają co kwadrans
Ministerstwo Energii przechodzi na tryb wojenny: nowe stawki maksymalne ogłaszane są co kwadrans i obowiązują przez 90 sekund. Każda cysterna z paliwem otrzymuje honorową eskortę, a kierowcy w całym kraju przestawili zegarki na czas ministerialny.
Minister Energii ogłosił w czwartek, że nowe ceny maksymalne paliw będą odtąd publikowane co piętnaście minut i obowiązywać przez dokładnie dziewięćdziesiąt sekund. Benzyna 95 ma kosztować nie więcej niż 6,95 zł, ale tylko do momentu, gdy minister odczyta kolejną stawkę z biegnącego paska na ścianie swojego gabinetu.
W związku z nowym trybem pracy resortu każda cysterna wyjeżdżająca z rafinerii otrzymała honorową eskortę złożoną z funkcjonariuszy Straży Granicznej i orkiestry reprezentacyjnej. Konwoje wyruszają co kwadrans, a na czele każdego jedzie samochód z megafonem, który na bieżąco odczytuje aktualną cenę. Kierowcy, którzy zdążą zatankować w oknie dziewięćdziesięciu sekund, płacą według stawki z chwili wjazdu na stację; pozostali czekają na następny konwój.
Ministerstwo zapewnia, że system działa bez zakłóceń. «Cena maksymalna jest teraz dobrem narodowym i podlega ochronie takiej samej jak transport konwojowy» – powiedział rzecznik resortu, dodając, że w zeszłym tygodniu udało się obniżyć średnią cenę detaliczną o trzynaście groszy dzięki temu, że kierowcy przestawili zegarki na czas ministerialny.
Na stacjach benzynowych w całym kraju pojawiły się tablice odliczające sekundy do następnej zmiany. Niektóre stacje zatrudniły konferansjerów, którzy zapowiadają każdy nowy odczyt jak wynik losowania. W piątek rano kolejarze zapowiedzieli, że pociągi będą odjeżdżać dokładnie w momencie ogłoszenia ceny diesla, aby pasażerowie mogli tankować w drodze.
1