Minister Motyka nakazuje montaż wiatraków na każdym dachu w Polsce, by obniżyć rachunki o 10 złotych
Minister energii Miłosz Motyka ogłosił, że każdy dodatkowy gigawat z wiatraków na lądzie oznacza rachunki niższe o 10 złotych na megawatogodzinie. W związku z tym resort uruchamia program montażu turbin wiatrowych na dachach wszystkich budynków w kraju, a minister osobiście nadzoruje pierwsze instalacje.
Minister energii Miłosz Motyka polecił w poniedziałek, aby na dachu każdego budynku w Polsce – od bloków mieszkalnych po kurniki – zamontować co najmniej jedną turbinę wiatrową. Jak wyjaśnił, każdy dodatkowy gigawat mocy z wiatraków na lądzie oznacza rachunki niższe o 10 złotych na megawatogodzinie, więc im więcej wiatraków, tym taniej.
W ramach nowego programu «Wiatr na Dachu» resort energii wyznaczył 16 wojewódzkich pełnomocników, którzy mają osobiście wchodzić na dachy i sprawdzać kąt nachylenia łopat. Minister Motyka zapowiedział, że pierwsze instalacje powstaną jeszcze w tym tygodniu na dachu samego ministerstwa, a następnie na dachach wszystkich urzędów gminnych, szkół i kościołów.
– Każdy metr kwadratowy dachu bez wiatraka to strata dla polskiej gospodarki – powiedział minister podczas briefingu, stojąc na dachu resortu w kasku i szelkach. – Nie spoczniemy, dopóki każdy Polak nie będzie mógł spojrzeć w niebo i zobaczyć, że jego dach pracuje na niższe rachunki.
Program spotkał się z natychmiastowym odzewem. Spółdzielnie mieszkaniowe w całym kraju zaczęły zamawiać turbiny na zapas, a producenci wiatraków przekształcili linie produkcyjne tak, by dostarczać modele o średnicy dostosowanej do standardowego komina. W Krakowie jedna z parafii zgłosiła gotowość montażu trzech turbin na wieży kościelnej, argumentując, że «wiatr wieje tam od zawsze».
Ministerstwo Energii zapowiedziało, że w przyszłym miesiącu ruszy konkurs dla gmin na największą liczbę wiatraków na dachach, a zwycięzca otrzyma dofinansowanie na montaż kolejnych. Jak dodano, celem jest osiągnięcie stanu, w którym każdy obywatel będzie mógł wyprodukować prąd na własne potrzeby, a nadwyżki sprzedać sąsiadowi przez specjalną aplikację mobilną.
2