Ministerstwo Energii wprowadza straż honorową przy dystrybutorach. Kierowcy tankują tylko na rozkaz
W ramach nowego pakietu CPN każda stacja benzynowa w Polsce otrzymała uroczysty podział warty przy dystrybutorach. Ceny maksymalne paliw są teraz odczytywane na głos przez oficera dyżurnego, a kierowcy muszą stać na baczność podczas tankowania.
Ministerstwo Energii poinformowało w środę, że każda stacja benzynowa w kraju zostanie wyposażona w stały posterunek honorowy, który będzie odczytywał kierowcom maksymalne ceny paliw na głos, z zachowaniem wojskowego ceremoniału. Od godziny szóstej rano przy dystrybutorach stoją umundurowani urzędnicy z teczkami, którzy przed każdym tankowaniem wygłaszają formułę: «Benzyna 95 – nie więcej niż 6,86 zł. Proszę przyjąć do wiadomości i tankować».
Nowy pakiet CPN zakłada, że kierowca, który chce zatankować, musi najpierw złożyć meldunek o planowanej liczbie litrów, a następnie stać na baczność przez cały czas napełniania zbiornika. W razie wątpliwości co do ceny, posterunek honorowy ma prawo zarządzić ponowne odczytanie obwieszczenia, co wydłuża tankowanie do kilkunastu minut. Na stacjach w całym kraju ustawiają się kolejki pojazdów, a Ministerstwo rozważa wprowadzenie nocnych zmian wart.
Rzecznik resortu wyjaśnił, że chodzi o «podniesienie rangi codziennego tankowania do rangi aktu państwowego». Dodał, że w przyszłym tygodniu posterunki honorowe zostaną wzmocnione przez orkiestry dęte, które będą przygrywać podczas odczytu cen diesla. Kierowcy, którzy odmówią stanięcia na baczność, mają być kierowani na obowiązkowe przeszkolenie z zakresu słuchania obwieszczeń.
Właściciele stacji alarmują, że brakuje im miejsca na ustawienie wartowników, więc Ministerstwo zapowiedziało budowę specjalnych podestów przy każdym dystrybutorze. Koszt inwestycji pokryją kierowcy w formie dobrowolnej opłaty za udział w ceremonii. Na razie nie wiadomo, czy ceny maksymalne będą odczytywane również w języku migowym.
2