Moody's obniża rating Polski, rząd wprowadza obowiązkowe szkolenia z optymizmu dla wszystkich urzędników
Po decyzji Moody's o obniżeniu ratingu Polski do A3, rząd ogłasza, że każdy urzędnik przejdzie obowiązkowy kurs optymizmu, a minister finansów osobiście poprowadzi pierwsze zajęcia.
W odpowiedzi na obniżenie ratingu Polski przez agencję Moody's, rząd wprowadza od poniedziałku obowiązkowe szkolenia z optymizmu dla wszystkich pracowników administracji publicznej. Każdy urzędnik, od referenta po wiceministra, będzie musiał codziennie rano przez godzinę powtarzać na głos, że polska gospodarka rośnie najszybciej w Europie.
Minister finansów Andrzej Domański osobiście poprowadzi pierwsze zajęcia w sali gimnastycznej Ministerstwa Finansów. Uczestnicy otrzymają specjalne opaski na oczy z napisem «A2 to tylko liczba» oraz śpiewniki z pieśnią «Fundamenty mocne jak skała». Szkolenie obejmie również praktyczne ćwiczenia z uśmiechania się do wykresów PKB.
W całym kraju powstają już specjalne ośrodki treningowe, w których urzędnicy będą uczyć się ignorowania wskaźników ekonomicznych. W Warszawie przy ulicy Świętokrzyskiej trwa budowa hali, w której codziennie tysiąc osób będzie jednocześnie powtarzać: «Perspektywa stabilna, perspektywa stabilna». Koszt inwestycji pokryje się z oszczędności na kawie w ministerstwach.
Ekonomiści nie kryją sceptycyzmu. Piotr Arak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego stwierdził, że «to pierwszy przypadek, gdy rząd leczy rating ćwiczeniami fizycznymi». Dodał, że jeśli sytuacja się nie poprawi, następnym krokiem będzie obowiązkowy taniec z flagami przed siedzibą Moody's.
Rzecznik rządu zapewnia, że program przynosi efekty: już po pierwszym dniu szkoleń wszyscy uczestnicy zadeklarowali, że czują się bogatsi. Moody's na razie nie komentuje, ale podobno rozważa obniżenie ratingu do poziomu, który będzie wymagał codziennych porannych ćwiczeń także od analityków agencji.
8