Orlen zbuduje w Płocku drugi gazociąg, by przygotować klientów na taryfę 2027 — rura będzie grubsza niż niemiecki Nord Stream
Orlen ogłosił budowę drugiej nitki gazociągu do Płocka, która ma fizycznie przygotować odbiorców na podwyżkę taryfy w 2027 roku. Spółka tłumaczy, że im grubsza rura, tym łagodniejszy szok cenowy.
Orlen rozpoczął w Płocku budowę drugiej nitki gazociągu, która — jak zapewnia spółka — ma fizycznie przygotować odbiorców na podwyżkę taryfy w 2027 roku. Rura ma średnicę większą niż niemiecki Nord Stream, a jej układanie potrwa do końca przyszłego roku.
— Im grubsza rura, tym łagodniejszy szok cenowy — wyjaśnił wiceprezes Robert Soszyński, dodając, że nowy gazociąg pomieści zapas gazu na tyle duży, by klienci nie zauważyli różnicy na fakturach. Spółka nie wyklucza, że równolegle powstanie trzecia nitka, jeśli ceny na europejskich rynkach utrzymają się powyżej obecnych poziomów.
Mieszkańcy Płocka zostali poinformowani, że część osiedli zostanie przesunięta o kilkaset metrów, aby zrobić miejsce pod wykop. Orlen zapewnia, że przeprowadzka odbędzie się na koszt spółki, a nowe domy będą podłączone do sieci bezpośrednio grubszą rurą. Władze miasta zapowiedziały, że nazwa nowej dzielnicy zostanie wybrana w konkursie.
Do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynął już wniosek o zatwierdzenie taryfy na 2027 rok. Prezes URE ma czas na decyzję do końca roku, ale — jak ustalono — jeśli gazociąg nie zostanie ukończony na czas, regulator rozpatrzy wniosek na podstawie samej średnicy rury.
2