Płaca minimalna 4950 zł, ale rząd wprowadza nocną zmianę dla wszystkich, by na nią zapracować
Rząd zdecydował, że od 2027 roku płaca minimalna wyniesie 4950 zł brutto. Aby udowodnić, że kwota jest sprawiedliwa, każdy obywatel zostaje zobowiązany do przepracowania jednej nocnej zmiany w miesiącu na rzecz budżetu państwa.
Rząd postanowił, że od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie wyniesie 4950 złotych brutto, a minimalna stawka godzinowa 32,30 zł. Aby jednak nikt nie zarzucił, że to kwota z sufitu, wprowadzono obowiązkową nocną zmianę dla wszystkich pełnoletnich obywateli – raz w miesiącu, w wyznaczonym przez gminę zakładzie pracy.
– Chcemy, żeby każdy poczuł, jak smakuje ta podwyżka – wyjaśnił na konferencji minister pracy. – Dlatego od stycznia każdy, kto chce otrzymać świadczenie, musi najpierw odsiedzieć swoją noc przy taśmie. Nie ma wyjątków. Studenci, emeryci, górnicy – wszyscy równo.
W całym kraju ruszyły już przygotowania. W każdej gminie powstają całodobowe hale produkcyjne, w których obywatele będą składać plastikowe elementy do skrzynek. Za jedną noc przysługuje talon na 32,30 zł, który można wymienić wyłącznie na paragon w lokalnym sklepie. Kto nie przyjdzie, temu płaca minimalna zostanie wypłacona w naturze – w postaci worka ziemniaków.
Związki zawodowe biją na alarm, ale rząd uspokaja: to tylko jedna noc w miesiącu, a dzięki temu płaca minimalna będzie naprawdę zasłużona. – Nikt nie dostanie 4950 zł za darmo – dodał minister. – Trzeba na to zapracować, choćby i w nocy.
8