Do treści

Publikacja satyryczna. Wszystko tutaj jest fikcją.

Wszystkie wiadomości, których nie było · Wydanie nr — Pogoda: prawdopodobna · Cena do negocjacji
BXODA

Wejścia nie ma. Ale jest wyjście!

Gospodarka

Prezydent Nawrocki podpisze ustawę paliwową dopiero po przejechaniu całej Polski na rowerze stacjonarnym

Senat przyjął ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że podpisze ją dopiero po przejechaniu dystansu równego obwodowi Polski na rowerze stacjonarnym w sali kolumnowej Pałacu Prezydenckiego.

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartek, że podpisze ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych dopiero wtedy, gdy na rowerze stacjonarnym w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego przejedzie dystans równy obwodowi Polski, czyli około trzech i pół tysiąca kilometrów. Jak wyjaśnił, ma to zagwarantować, że ceny paliw spadną dokładnie o tyle, o ile on się zmęczy.

Rower ustawiono na podwyższeniu z litego dębu, a wokół rozstawiono flagi wszystkich województw. Każdy przejechany kilometr ma być odnotowywany przez sekretarza stanu, który będzie stał obok z chorągiewką i wykrzykiwał nazwę mijanej miejscowości. Prezydent zapowiedział, że trasa wiedzie wirtualnie przez Gdańsk, Warszawę, Kraków i Zakopane, a na podjazdach pod Tatry asystować mu będzie orkiestra reprezentacyjna Wojska Polskiego.

Kancelaria Prezydenta poinformowała, że w tym czasie wszystkie inne ustawy poczekają w kolejce ustawionej wzdłuż korytarza. Minister finansów ma osobiście dostarczać prezydentowi izotonik w bidonie z godłem. Senat, który przyjął ustawę bez poprawek, zobowiązał się do wspólnego pedałowania na czterech dodatkowych rowerach, aby dotrzymać tempa głowie państwa.

Pierwsze szacunki mówią, że przy tempie dwudziestu kilometrów na godzinę podpis pojawi się na biurku po około siedmiu dniach i sześciu nocach. Ekonomiści z Uniwersytetu Warszawskiego obliczyli, że każda godzina zwłoki obniży cenę litra benzyny o dwa grosze, ale tylko jeśli prezydent nie będzie się zatrzymywał na posiłki.

Na stacjach paliw w całym kraju kierowcy ustawili się w kolejkach z transparentami, na których domagają się, by prezydent pedałował szybciej. Rzecznik rządu zapewnił, że nie ma planu awaryjnego, ponieważ rower jest już rozkręcony, a łańcuch nasmarowany.

9Wyświetlenia

Również sfabrykowano w dziale «Gospodarka»

  1. Bogdan Rymanowski odchodzi z TVN, by osobiście sprawdzić każdą z 17 tysięcy godzin swojego życia zawodowego ·
  2. Rosyjska armia otwiera na Białorusi 3000 punktów rekrutacyjnych. W każdym stoi oficer z walizką gotówki i paszportem ·
  3. Polska jedynym krajem, w którym ultrabogaci mnożą się szybciej niż obywatele — rząd wprowadza obowiązkowe szkolenia dla miliarderów ·
  4. Ministerstwo Finansów stawia w każdym urzędzie skarbowym dwa osobne okienka dla małżonków, żeby nikt nie stał w złej kolejce ·