Anne Hathaway zagra w ekranizacji bestsellera na żywo przez 30 dni bez przerwy, a bilety kupić będzie można tylko w kinach w Lublinie
Hollywoodzka superprodukcja zamienia się w maraton: aktorka przez miesiąc nie opuści planu, a widzowie zobaczą film wyłącznie w jednym mieście. Wszystko przez nowy regulamin dystrybucji, który właśnie wszedł w życie.
Anne Hathaway nie wyjdzie z planu zdjęciowego przez trzydzieści dni i nocy, aż ukończy wszystkie ujęcia do ekranizacji bestsellerowej powieści – ogłosiło wczoraj konsorcjum producenckie, które postanowiło, że film będzie kręcony metodą ciągłą, bez przerwy na sen, posiłki i zmianę ekipy.
Ekipa techniczna otrzymała rozkaz pracy w systemie trójzmianowym, ale sama gwiazda ma pozostać na planie nieprzerwanie. Na potrzeby produkcji w Lublinie wybudowano halę zdjęciową z łóżkiem, kuchnią i garderobą, połączonymi z planem korytarzem, którym aktorka będzie przemieszczać się wyłącznie w kadrze. Reżyser zapewnia, że kamera nie zostanie wyłączona ani na sekundę, a wszystkie przerwy techniczne będą wliczone w czas projekcji.
Dystrybutor poszedł jeszcze dalej: bilety na premierę będzie można nabyć wyłącznie w kasach kin w Lublinie, osobiście, po okazaniu dowodu osobistego i podpisaniu oświadczenia, że widz obejrzy seans w całości, bez wychodzenia z sali. Pozostałe miasta otrzymają jedynie transmisję z pustej sali.
Władze wojewódzkie zapowiedziały, że na czas produkcji cała dzielnica przejdzie na nocny tryb życia, a mieszkańcy dostaną specjalne przepustki uprawniające do poruszania się wyłącznie po chodnikach wyłożonych czerwonym dywanem. Szkoły w promieniu trzech kilometrów przesunęły lekcje na godziny popołudniowe, żeby nie zakłócać ciszy na planie.
Jak twierdzi producent, zdjęcia zakończą się dokładnie w momencie, gdy aktorka wypowie ostatnie słowo scenariusza, a montaż odbędzie się tego samego wieczoru, w tej samej hali, przy udziale publiczności, która nie będzie mogła opuścić budynku aż do napisów końcowych.
11