Byli szefowie PISF przez siedem lat kręcili filmy o sobie na koszt instytucji. Prokuratura: to nie były filmy, to były dowody
Prokuratura postawiła zarzuty pięciu osobom z byłego kierownictwa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Według śledczych przez siedem lat na służbowych kartach płatniczych powstawała wieloczęściowa produkcja o codziennym życiu dyrekcji, finansowana w całości ze środków publicznych.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła zarzuty pięciu osobom z byłego kierownictwa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, w tym byłemu dyrektorowi Radosławowi Ś., który – jak ustalono – przez siedem lat na służbowej karcie płatniczej finansował zdjęcia do wieloczęściowego cyklu dokumentalnego o samym sobie. Ekipa liczyła jedenaście osób, a zdjęcia trwały nieprzerwanie od pierwszego dnia kadencji do ostatniego.
Serial nosił roboczy tytuł «Kierownictwo» i powstawał w biurach instytutu, na korytarzach, w windzie oraz podczas wszystkich służbowych wyjazdów. Operator towarzyszył dyrekcji na każdym spotkaniu, także wtedy, gdy omawiano budżet instytutu. Jak ustalili śledczy, materiał obejmuje między innymi scenę, w której były dyrektor przez czterdzieści minut czyta na głos korespondencję, oraz ujęcie, w którym całe kierownictwo przez kwadrans milczy przy stole konferencyjnym.
Prokurator Piotr Antoni Skiba poinformował, że zgromadzony materiał filmowy liczy ponad tysiąc godzin i został zabezpieczony jako dowód. «Osoby podejrzane twierdzą, że to dokumentacja pracy instytutu. My traktujemy to jako zapis przestępstwa» – powiedział rzecznik. Dodał, że montażysta zatrudniony przy produkcji złożył obszerne wyjaśnienia i wskazał, gdzie znajduje się pełna wersja reżyserska.
W związku ze sprawą instytut wprowadził nowe zasady. Każde spotkanie kierownictwa musi być teraz rejestrowane jedną kamerą ustawioną na statywie, a nagrania trafiają do archiwum i są udostępniane na pisemny wniosek. Pracownicy otrzymali też obowiązek zgłaszania, jeśli w kadrze pojawi się osoba spoza instytutu. Zdaniem nowego kierownictwa pozwoli to uniknąć sytuacji, w której ktokolwiek ponownie nakręci o sobie film bez wiedzy przełożonych.
6