Do treści

Publikacja satyryczna. Wszystko tutaj jest fikcją.

Wszystkie wiadomości, których nie było · Wydanie nr — Pogoda: prawdopodobna · Cena do negocjacji
BXODA

Wejścia nie ma. Ale jest wyjście!

Kultura

Jakub Gąsowski zamieszkał w poczekalni „The Voice of Poland” i codziennie o świcie śpiewa jurorom pod drzwiami

Syn Hanny Śleszyńskiej i Piotra Gąsowskiego, aktor i wokalista Jakub Gąsowski, zamiast zwykłego zgłoszenia do programu, rozbił namiot w holu studia, ustawił własną kolejkę i zapowiedział, że nie wyjdzie, dopóki ktoś się nie odwróci. Produkcja musiała wprowadzić regulamin dla jednego kandydata.

Jakub Gąsowski, aktor i wokalista, syn Hanny Śleszyńskiej i Piotra Gąsowskiego, nie zapisał się na casting do „The Voice of Poland” — on wprowadził się do poczekalni studia wraz z rozkładanym łóżkiem, czajnikiem i tablicą, na której codziennie rano zapisuje, ile razy jury się nie odwróciło. Jak dotąd: ani razu.

Produkcja, zaskoczona obecnością kandydata o godzinie 4:40, wyznaczyła mu oficjalne okno przesłuchań od 5:00 do 22:00 i przydzieliła koordynatora, który co godzinę sprawdza, czy Gąsowski nadal stoi na wyznaczonym krzyżyku. W holu pojawiły się barierki, numerki i tablica suchościeralna z hasłem: „Kolejka jednoosobowa — nie zajmować miejsca”.

— Zgłoszenie przyjęliśmy ustnie, ale kandydat postawił warunek, że nie opuści budynku, dopóki ktoś się nie odwróci — wyjaśnia kierownik produkcji. — Wprowadziliśmy więc regulamin wewnętrzny dla jednej osoby: przerwy na posiłki, limit prób na dobę i obowiązek noszenia identyfikatora również we śnie.

Do studia zaczęli przychodzić sąsiedzi z termosami, a wokół namiotu Gąsowskiego powstała strefa kibica z krzesełkami i nagłośnieniem. Miejscowa szkoła muzyczna wysłała uczniów na praktyki polegające na obserwacji, jak wygląda profesjonalne oczekiwanie na odwrócenie fotela.

— Moje marzenie właśnie się spełnia, to znaczy, czy się spełni, zobaczymy — powiedział Gąsowski, nie przerywając rozgrzewki wokalnej. — Na razie ćwiczę refren o siódmej, potem o dwunastej, a wieczorem śpiewam już tylko do zamkniętych drzwi.

Produkcja rozważa przedłużenie castingu do odwołania, a Gąsowski zapowiedział, że jeśli nikt się nie odwróci, zostanie w poczekalni na kolejną edycję i będzie śpiewał z pamięci.

9Wyświetlenia

Również sfabrykowano w dziale «Kultura»

  1. Złote Lwy w Gdyni przyznane, ale festiwal trwa nadal — jury ogłosiło, że nie zakończy obrad, dopóki wszyscy mieszkańcy Gdyni nie przejdą przez ścianę ·
  2. Złote Lwy w Gdyni przyznano w całości jednemu filmowi, który nie zdążył powstać, ale zdobył wszystkie nagrody ·
  3. Premier buduje studio filmowe w KPRM. Będzie kręcił serial dla prezydenta o tańszych paliwach ·
  4. Ministerstwo Kultury kieruje honorową asystę wojskową do wypożyczalni „Totalnej Magii” w całym kraju ·