Lagos: modelka z ulicy dostaje własny wybieg długości 4 kilometrów, Chanel przenosi pokaz do Nigerii
Rachel Ojuromi, która nagrywała filmiki na ulicach Lagos, wymusiła na Chanel przeniesienie całego pokazu do Nigerii. Wybieg ma 4 kilometry i biegnie przez miasto.
Rachel Ojuromi, która kilka miesięcy temu zaczęła nagrywać filmiki, na których chodzi ulicami Lagos niczym po wybiegu, doprowadziła do tego, że Chanel przeniósł cały pokaz z Paryża do Nigerii i zbudował wybieg długości czterech kilometrów, biegnący przez miasto od dzielnicy Yaba aż po most Third Mainland.
Wybieg nie jest zwykłą konstrukcją. Został wylany z betonu architektonicznego, oświetlony lampami lotniskowymi i wyłożony dywanem tkanym ręcznie przez siedemset krawcowych z Lagos. Każdego ranka o szóstej ekipa Chanel przechodzi całą trasę w szyku, sprawdzając, czy żaden skrawek nie odstaje. Mieszkańcy dostali rozkład jazdy: między siódmą a dziewiątą nie wolno wchodzić na jezdnię, bo trwa próba generalna.
Rachel nie chodzi już ulicami. Chodzi wyłącznie po wybiegu, nawet gdy idzie do sklepu po wodę. Chanel przydzielił jej stałą eskortę honorową złożoną z dwunastu modelek, które kroczą za nią w równym rzędzie i pilnują, by nie zboczyła z trasy. Sąsiedzi mówią, że słychać je z daleka, bo buty na obcasie stukają o beton w rytmie wyznaczonym przez metronom zamontowany na dachu ratusza.
Władze Lagos rozważają nadanie wybiegowi statusu drogi publicznej. Chanel zapowiedział, że w przyszłym sezonie wydłuży go o kolejne dwa kilometry i połączy z lotniskiem, aby modelki mogły wychodzić z samolotu prosto na taśmę. Rachel Ojuromi nie komentuje. Maszeruje.
2