Netflix buduje mur wokół czterech filmów wojennych, których nie wolno już oglądać bez pisemnej zgody algorytmu
Sztuczna inteligencja Netfliksa wybrała cztery najlepsze filmy wojenne, a następnie kazała ogrodzić je betonowym murem i wprowadzić cotygodniowy apel przy każdym seansie.
Algorytm rekomendacyjny Netfliksa wybrał cztery najlepsze filmy wojenne w katalogu, a następnie polecił wznieść wokół nich betonowy mur o wysokości trzech metrów i długości stu dwudziestu metrów, który od poniedziałku odgradza te tytuły od reszty biblioteki.
Mur stanął w hali serwerowni w Warszawie. Przy wejściu ustawiono bramkę, przy której każdy abonent musi okazać kod dostępu wygenerowany przez algorytm. Kto nie zna kodu, ten ogląda wyłącznie seriale przyrodnicze. Jak wyjaśnia rzecznik platformy, «algorytm uznał, że cztery filmy wojenne zasługują na ochronę przed przypadkowym kliknięciem, dlatego oddzieliliśmy je trwałą konstrukcją».
Wokół muru powstała strefa buforowa. Zatrudniono stu dwudziestu strażników, którzy codziennie o świcie sprawdzają, czy filmy nadal są na swoim miejscu. Każdy seans wymaga teraz przejścia przez trzy punkty kontrolne i okazania paragonu z ostatniego wynajmu. Widzowie, którzy chcą obejrzeć oscarowy hit, muszą najpierw odsiedzieć kwadrans w poczekalni z wyłączonym telefonem.
Algorytm zapowiedział, że w przyszłym tygodniu ogrodzi także cztery najlepsze filmy dokumentalne, a w kolejnym — cztery najlepsze komedie. Platforma rozważa budowę drugiego muru, tym razem wokół działu z filmami dla dzieci, ponieważ algorytm uznał, że dzieci klikają zbyt swobodnie.
9