Racibórz buduje halę na 11 tysięcy miejsc, by wysłuchać jednego dziennikarza o łowcach cieni
Zamek Piastowski w Raciborzu ogłasza rozbudowę do rozmiarów stadionu, by pomieścić wszystkich chętnych na spotkanie z Piotrem Halickim. W programie koncert z muzyką Bonda, a miasto wprowadza obowiązkowe szkolenia z tropienia dla urzędników.
W Raciborzu ruszyła budowa hali widowiskowej na 11 tysięcy miejsc, która powstaje wyłącznie po to, by pomieścić publiczność jednego wieczoru z dziennikarzem Piotrem Halickim. Zamek Piastowski, dotychczas mieszczący kilkaset osób, zostanie otoczony trzema pierścieniami trybun, a wejście na spotkanie o łowcach cieni będzie możliwe wyłącznie po przejściu przez tunel imitujący policyjny podziemny parking.
Organizatorzy przewidują, że frekwencja przekroczy możliwości wszystkich sal w promieniu 60 kilometrów. W związku z tym miasto wprowadziło obowiązkowe szkolenia dla urzędników z technik tropienia podejrzanych, a każdy uczestnik spotkania otrzyma na wejściu latarkę taktyczną i gumową pałkę. Jak wyjaśnia rzecznik zamku: «Chcemy, żeby każdy mieszkaniec poczuł się jak funkcjonariusz, który właśnie namierza najgroźniejszego przestępcę w kraju».
Kulminacją wieczoru będzie koncert z muzyką z filmów o Jamesie Bondzie, podczas którego orkiestra zagra z helikoptera krążącego nad trybunami. Ratusz zapowiedział, że jeśli sprzedaż biletów przekroczy 11 tysięcy, rozbudowa obejmie także przyległy park, gdzie powstanie druga scena z symulatorem pościgu. Mieszkańcy pobliskich ulic zostali poproszeni o zgłaszanie się do nocnych patroli, które będą sprawdzać, czy nikt nie próbuje słuchać koncertu bez biletu.
Władze miasta nie wykluczają, że po sukcesie imprezy hala stanie się stałym centrum szkoleniowym dla wszystkich, którzy kiedykolwiek przeczytali książkę o łowcach cieni. Na razie wiadomo, że pierwszeństwo wejścia mają osoby, które przyniosą własnoręcznie wykonany szkic portretu pamięciowego.
2