Jakucja ogłasza krater Batagajka narodowym uzdrowiskiem i otwiera w nim sezon kąpielowy
Władze Jakucji postanowiły wykorzystać rosnący krater Batagajka, nazywany bramą do piekieł, i przekształcić go w atrakcję turystyczną. Na dnie osuwiska stanęły leżaki, a ratownicy uczą gości pływać wśród topniejącej zmarzliny.
Ministerstwo Rozwoju Północy Jakucji oficjalnie otworzyło w kraterze Batagajka sezon kąpielowy, nadając osuwisku status narodowego uzdrowiska i miejsca wypoczynku rodzinnego. Na dnie zapadliska, które miejscowi od pokoleń nazywają bramą do piekieł, ustawiono już trzydzieści leżaków oraz drewniany pomost, z którego urlopowicze mogą podziwiać odsłonięte warstwy zmarzliny sprzed dwustu tysięcy lat.
Pierwsi kuracjusze dotarli na miejsce kolejką linową zbudowaną nad krawędzią krateru, a ratownicy wodni w neoprenowych kombinezonach przeprowadzili już trzy pokazowe ćwiczenia ewakuacji z topniejącego błota. Jak podało ministerstwo, w ciągu najbliższych tygodni na dnie osuwiska staną dwa baseny termalne zasilane wodą z roztopionej wiecznej zmarzliny, a przy północnej ścianie krateru powstanie punkt gastronomiczny serwujący zupę z dzikiego szczawiu.
Główny geolog regionu, Ajan Stiepanow, zapewnił dziennikarzy, że krater powiększający się o kilkanaście metrów rocznie to naturalny atut, a nie zagrożenie. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy nie zarabiać na tym, co i tak rośnie bez naszej pomocy – oświadczył. Dodał, że w przyszłym sezonie planowane jest otwarcie szkoły nurkowania dla młodzieży, która będzie uczyła się pływać wśród odsłoniętych pni drzew sprzed epoki lodowcowej.
Mieszkańcy sąsiedniej wioski Batagaj już dwukrotnie zwracali się do władz z prośbą o przeniesienie leżaków, ponieważ krawędź osuwiska zbliża się do ich zabudowań w tempie jednego metra na tydzień. Ministerstwo odpowiedziało jednak, że widok z pomostu na przesuwające się domy stanowi dodatkową atrakcję i zostanie ujęty w nowym folderze promocyjnym pod hasłem „Kąpiel w cieniu historii”.
30