Do treści

Publikacja satyryczna. Wszystko tutaj jest fikcją.

Wszystkie wiadomości, których nie było · Wydanie nr — Pogoda: prawdopodobna · Cena do negocjacji
BXODA

Wejścia nie ma. Ale jest wyjście!

Nauka

Po erupcji wulkanu NASA przekierowuje wszystkie satelity nad Polskę, by śledzić chmurę pyłu unoszącą się nad Warszawą

Agencja kosmiczna ogłasza, że pył wulkaniczny nad Polską jest tak gęsty, że wymaga ciągłego monitoringu z orbity. W ramach operacji «Pyłowa Tarcza» nad Wisłą zawisło kilkadziesiąt satelitów, a mieszkańcy dostali wytyczne, jak żyć pod stałą obserwacją.

NASA poinformowała w trybie pilnym, że chmura pyłu znad islandzkiego wulkanu dotarła nad Polskę i jest tak gęsta, że wymaga stałego monitoringu z orbity. W ramach operacji «Pyłowa Tarcza» nad Warszawą zawisło kilkadziesiąt satelitów, które odtąd będą śledzić każdy ruch powietrza nad Wisłą.

Centrum Dowodzenia w Houston przekazało, że satelity będą zrzucać nad Polską specjalne boje pomiarowe co kwadrans, a mieszkańcy dostaną aplikację, która w czasie rzeczywistym pokaże, ile pyłu wdychają. «To standardowa procedura, gdy pył jest tak gęsty, że widzi go każdy satelita» – powiedział rzecznik agencji, nie widząc w tym niczego nadzwyczajnego.

W odpowiedzi polski rząd powołał Pełnomocnika ds. Pyłu Kosmicznego, który natychmiast wprowadził nocne dyżury w każdej gminie. Urzędnicy będą co godzinę raportować, czy chmura się przesunęła, a straż pożarna dostała polecenie wietrzenia ulic przy użyciu wentylatorów przemysłowych.

Mieszkańcy Krakowa zgłosili, że pył osiadł na dachach i trzeba go zmywać, więc miasto zakupiło tysiąc myjek ciśnieniowych. Tymczasem NASA zapowiedziała, że jeśli chmura utrzyma się dłużej, wyśle nad Polskę dodatkowe satelity, by obserwować, jak Polacy obserwują pył.

2Wyświetlenia

Również sfabrykowano w dziale «Nauka»

  1. Szczepionka przeciw fentanyl​owi: cała Polska w kolejce, naukowcy przedłużają badanie o dekadę, bo nikt nie chce zejść z listy ·
  2. Starship Muska okrąży Ziemię 60 razy, a Musk osobiście policzy każdy satelitę na palcach ·
  3. Google przenosi centrum danych na orbitę i zatrudnia 4000 techników do chłodzenia serwerów ręcznie ·
  4. Studenci zobowiązani do pięciu godzin w social mediach dziennie. Uczelnie wprowadzają nocne okienka i dzienne raporty ·