Studenci zobowiązani do pięciu godzin w social mediach dziennie. Uczelnie wprowadzają nocne okienka i dzienne raporty
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wprowadza obowiązkowy dzienny limit pięciu godzin korzystania z portali społecznościowych dla wszystkich studentów w Polsce. Uczelnie organizują nocne zmiany, a dziekani osobiście sprawdzają aktywność.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wprowadziło od poniedziałku obowiązkowy dzienny limit pięciu godzin korzystania z portali społecznościowych dla wszystkich studentów w Polsce. Rozporządzenie weszło w życie natychmiast, a uczelnie otrzymały 48 godzin na wdrożenie systemu kontroli.
W ramach nowych przepisów każda uczelnia musi zorganizować całodobowe okienka aktywności. Studenci pierwszego roku zostali przydzieleni do nocnych zmian od godziny 22:00 do 3:00, podczas gdy starsze roczniki mają obowiązek publikować treści w godzinach porannych. Dziekani osobiście weryfikują postępy, a dziekanat wprowadził cotygodniowe raporty zasięgów.
Na Uniwersytecie Warszawskim powstał specjalny Wydział Monitorowania Aktywności, który zatrudnił 120 dodatkowych pracowników do śledzenia profili studentów. Rektor zapowiedział, że osoby niespełniające normy będą kierowane na obowiązkowe szkolenia z zakresu „efektywnego przewijania”.
Władze uczelni tłumaczą, że chodzi o zdrowie psychiczne. „Badania wyraźnie pokazują, że pięć godzin dziennie to optymalna dawka dla prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie cyfrowym” – powiedział rzecznik ministerstwa. „Studenci, którzy nie wyrabiają normy, otrzymają wsparcie w postaci dodatkowych zajęć z obsługi aplikacji” – dodał.
W całym kraju powstają nowe etaty dla „opiekunów aktywności”, a biblioteki wydłużyły godziny otwarcia do 24 godzin na dobę. Niektóre miasta rozważają wprowadzenie nocnych autobusów dla studentów wracających z obowiązkowych sesji publikowania.
3