USA rozstawiły w kosmosie siedem tysięcy satelitów bojowych, każdy z własnym numerem startowym i przydziałem do konkretnej chmury
Pentagon poinformował, że w ramach nowego wyścigu zbrojeń na orbicie znalazło się już ponad siedem tysięcy uzbrojonych satelitów, z których każdy ma przypisany numer, dowódcę i cotygodniowy raport z gotowości bojowej. Rosja i Chiny zapowiedziały, że nie pozostaną w tyle i również zaczną numerować swoje obiekty.
Departament Obrony USA potwierdził w poniedziałek, że na orbicie okołoziemskiej rozmieszczono już siedem tysięcy dwieście uzbrojonych satelitów, z których każdy otrzymał numer startowy, przydział do konkretnej chmury oraz własnego dowódcę w stopniu co najmniej kapitana. Jak wyjaśnił rzecznik Pentagonu, «numeracja jest niezbędna, żeby w razie wojny wiedzieć, który satelita ma strzelać pierwszy».
W ramach programu o kryptonimie «Gwiezdny Katalog» każdy satelita przechodzi cotygodniowy przegląd gotowości bojowej, a jego dowódca składa pisemny raport z tego, co widział przez ostatnie siedem dni. Wojskowi nie kryją dumy: «Mamy więcej satelitów niż niebo ma gwiazd widocznych z Warszawy» – powiedział anonimowo wysoki rangą urzędnik, po czym dodał, że to nie przesada, tylko ostrożność.
Rosja i Chiny natychmiast zapowiedziały, że również zaczną numerować swoje obiekty, przy czym Moskwa chce nadać każdemu satelicie imię po bohaterze pracy, a Pekin – numerować je w kolejności alfabetycznej według nazwisk konstruktorów. Eksperci ostrzegają, że za rok na orbicie może być tyle numerów, że zabraknie cyfr.
W odpowiedzi na te zapowiedzi USA podniosły stawkę: od przyszłego kwartału każdy nowy satelita ma przechodzić obowiązkowe szkolenie z musztry orbitalnej oraz składać przysięgę na wierność Konstytucji, zanim jeszcze opuści atmosferę. Kongres rozważa też wprowadzenie mundurów dla personelu naziemnego, który obsługuje naziemne stacje łączności – mają być granatowe z lamówką w kolorze gwiazd.
Na razie nie wiadomo, czy Ziemia wytrzyma taką liczbę numerów, ale wojskowi zapewniają, że «kosmos jest duży, a my mamy czas».
7