AfD i Lewica ogłaszają zwycięstwo, zanim ktokolwiek zdążył oddać głos; Merz recytuje katastrofę z pamięci
W Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie partie ogłosiły wyniki wyborów na długo przed otwarciem lokali. Kanclerz Merz nazwał wynik swojej partii katastrofą, zanim jeszcze poznał sondaże.
W Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie partie ogłosiły zwycięstwo w wyborach regionalnych na długo przed tym, zanim ktokolwiek zdążył oddać głos. Sztaby wyborcze AfD i Lewicy zorganizowały w niedzielę wspólną konferencję, na której przedstawiły wyniki exit poll jako fakt dokonany, a następnie rozdały dziennikarzom gotowe nagłówki do publikacji.
Kanclerz Friedrich Merz, poinformowany o wyniku swojej partii przez asystenta, który przeczytał mu go z ekranu telefonu, nazwał rezultat «katastrofą» i wygłosił trzydziestominutowe przemówienie, w którym trzykrotnie zmienił zdanie co do tego, czy katastrofa dotyczy jego partii, czy całych Niemiec. Na sali obecni byli przedstawiciele wszystkich landów, którzy przyszli z własnymi proporczykami i tabliczkami z nazwami partii, gotowi do natychmiastowego ogłoszenia zwycięstwa w dowolnym układzie.
W Meklemburgii-Pomorzu Przednim lokalne komitety wyborcze ustawiły przed lokalami makiety urn w skali jeden do jednego, do których wyborcy mogli wrzucać koperty próbne, aby oswoić się z procedurą. W Berlinie Lewica zorganizowała ceremonię zaprzysiężenia przyszłych radnych miejskich, którzy złożyli przysięgę na wierność wynikom sondażowym, zanim jeszcze poznali ich treść.
Do wieczora obie partie zdążyły wydrukować plakaty z podziękowaniami dla wyborców, których nazwiska wpisano na podstawie list obecności z wieców przedwyborczych. Merz zapowiedział, że jego partia powtórzy głosowanie w każdą niedzielę, dopóki wynik nie okaże się satysfakcjonujący.
10