Czarzasty stawia Sejm na nogi: posłowie wyruszą w trasę po Polsce, by świecić przykładem dobrej strony światła
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, apelując do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy o blokowaniu treści, zarządził ogólnokrajową objazdową akcję świecenia przykładem. Poseł, który zgaśnie, traci immunitet.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty polecił wszystkim posłom odbyć w przyszłym tygodniu objazd po Polsce z latarkami, aby osobiście demonstrować „dobrą stronę światła” i przekonać prezydenta Karola Nawrockiego do podpisania ustawy o blokowaniu nielegalnych treści w internecie.
Każdy parlamentarzysta otrzyma latarkę o mocy 900 lumenów oraz grafik postojów w każdym powiecie. Poseł, który podczas objazdu zgaśnie, traci immunitet i wraca do kraju pieszo, świecąc telefonem. Jak wyjaśnił marszałek, nowelizacja „ogranicza złe rzeczy, ogranicza głupotę”, więc światło ma być widoczne z każdej gminy.
Do akcji włączyły się kancelaria prezydenta i ministerstwo cyfryzacji, które zamówiło 16 tysięcy latarek z grawerem „Dobra Strona Światła”. Urzędnicy przeszli trzydniowe szkolenie z trzymania latarki prosto i niekierowania jej w oczy wyborców. W Sejmie powstał całodobowy sztab, który monitoruje, czy któryś poseł nie przygasł.
Mieszkańcy miasteczek na trasie donoszą, że wieczorami niebo nad rynkami jest jaśniejsze niż w dzień. Sołtysi ustawiają się w kolejkach po przydział latarek dla szkół. Prezydent Karol Nawrocki nie ogłosił decyzji, ale jego ogród od tygodnia świeci tak mocno, że sąsiedzi zgłaszają to jako nowy punkt orientacyjny na mapie.
1