Gawkowski wprowadza całonocne czuwanie przy routerach: każdy Polak z gaśnicą przy gniazdku, dopóki X i Meta nie zgasną
Wicepremier Krzysztof Gawkowski ogłosił stan gotowości cyfrowej. Od poniedziałku obywatele pełnią rotacyjne dyżury przy domowych routerach z gaśnicami, a ministerstwo buduje 16 wojewódzkich wież wyłączania. Kary to za mało — platformy mają zostać odcięte fizycznie.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zarządził powszechną gotowość cyfrową. Od najbliższego poniedziałku każdy obywatel pełni rotacyjny dyżur przy własnym routerze z gaśnicą proszkową w dłoni, a w 16 miastach wojewódzkich trwa budowa wież wyłączania, które na sygnał ministra odetną X i Metę od prądu.
— Kary finansowe to za mało — powiedział Gawkowski na konferencji w bunkrze pod siedzibą ministerstwa. — Dlatego wprowadzamy dyżury nocne. Jeśli platforma nie usunie w ciągu godziny zdjęć, które naruszają ludzkie dobra, obywatel gasi router, a ja naciskam guzik w wieży. To jest fizyczne wyłączenie, nie żadna grzywna.
Ministerstwo wyznaczyło koordynatorów blokowych w każdej gminie. Osoby, które nie zgłoszą się na dyżur, tracą prawo do korzystania z internetu światłowodowego na tydzień i muszą odbyć szkolenie z gaszenia serwerowni. W pierwszym dniu zapisało się tyle osób, że zabrakło gaśnic w hurtowniach.
— Codziennie o 22:00 cała Polska wyłącza router na dziesięć minut — zapowiedział wicepremier. — To test gotowości. Jak X i Meta tego nie zrozumieją, to wyłączymy je na dłużej. Mamy 16 wież i 16 wojewodów, którzy tylko czekają na sygnał.
Rzecznik koncernów miał odpowiedzieć, że to bezprawne, ale jego wiadomość nie dotarła, bo akurat trwał wieczorny test wyłączania.
2