Kaczyński ogłasza, że Horała jest bliżej koalicji niż PiS, i wysyła mu na spotkanie cały klub z transparentami
Prezes PiS uznał, że skoro Marcin Horała został wicemarszałkiem Sejmu, to politycznie jest już bliżej koalicji rządzącej niż własnej partii, i zorganizował w tej sprawie objazdowy cykl konferencji po kraju.
Jarosław Kaczyński ogłosił w piątek, że Marcin Horała z klubu Rozwój Plus jest «bliżej koalicji rządzącej niż PiS», i natychmiast wyruszył w objazdowy cykl konferencji po wszystkich województwach, na których osobiście będzie tę odległość mierzył.
W ramach akcji «Niech atakują rząd» każdy poseł PiS otrzymał przydział: codziennie o świcie ma stawać przed budynkiem Sejmu i przez dwie godziny głośno atakować rząd, a dopiero potem zajmować się opozycją. Horała, pytany o zarzuty, odpowiedział spokojnie, że jego klub nie zamierza przerywać atakowania rządu nawet na czas obiadu.
Do akcji wciągnięto całe struktury. W biurach poselskich zawieszono normalną pracę i wprowadzono grafik atakowania rządu na trzy zmiany, z sobotami włącznie. Sławomir Skwarek, który właśnie wrócił do PiS, dostał przydział podwójny: rano atakuje rząd, a po południu osobiście sprawdza, czy Horała przypadkiem nie jest już w koalicji.
Kaczyński zapowiedział, że odległość między PiS a Rozwojem Plus będzie odtąd mierzona publicznie, krok po kroku, na trasie Warszawa–Toruń, a wynik ogłoszony na kolejnej konferencji. Na razie wiadomo tylko, że na starcie Horała był bliżej koalicji, a pod koniec pierwszego dnia marszu – jeszcze bliżej.
8