Kaczyński ogłasza, że od jutra każdy Polak dostanie własną rafinerię. «Do roboty!»
Prezes PiS, po zakończeniu programu CPN, wzywa Donalda Tuska do natychmiastowego zbudowania rafinerii w każdej gminie. Rząd odpowiada, że to prezydent blokuje rozbudowę.
Jarosław Kaczyński ogłosił w czwartek, że każda polska gmina otrzyma własną rafinerię ropy naftowej, a budowę pierwszej z nich rozpocznie osobiście w sobotę o świcie. «Do roboty, Donaldzie Tusku!» – napisał prezes PiS, dodając, że paliwo po 5,19 zł za litr ma być dostępne w każdej wsi do końca przyszłego tygodnia.
W odpowiedzi na apel prezesa sztaby kryzysowe w urzędach wojewódzkich pracują nad planem dostarczenia do każdej gminy zestawu do destylacji ropy. Wójtowie i burmistrzowie mają osobiście nadzorować prace ziemne. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że przygotowuje rozporządzenie, które pozwoli na budowę rafinerii na terenie każdego boiska szkolnego, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Rząd tłumaczy, że nie przedłużył programu CPN, bo prezydent zawetował ustawę o obniżce akcyzy. «Gdyby nie weto, ceny byłyby już dawno na poziomie 5,19 zł» – powiedział rzecznik rządu, wskazując, że decyzja prezydenta zmusiła gabinet do szukania innych rozwiązań. W odpowiedzi prezydent zapowiedział, że zawetuje również ustawę o rafineriach gminnych, jeśli trafi ona do jego biurka.
W całym kraju ruszyły już szkolenia dla sołtysów z obsługi wież wiertniczych. Na Podkarpaciu jedna z gmin rozpoczęła wydobycie ropy z przydomowego ogródka, a wójt zapewnia, że zapach ropy nikomu nie przeszkadza. Kolejka po koncesje na wydobycie ustawiła się przed urzędami już w środę wieczorem.
13