Kaczyński wprowadza całoroczny dyżur protestacyjny przed TK: namioty, kotły i zmiany co dwie godziny
Prezes PiS ogłasza, że manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym nie zostanie zwinięta nigdy — powstaje stały obóz z namiotami, polową kuchnią i grafikiem zmian dla kilku tysięcy osób.
Jarosław Kaczyński ogłosił w sobotę, że protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego przekształca się w stały, całoroczny obóz z namiotami, polową kuchnią i grafikiem zmian obejmującym kilka tysięcy osób. Jak zapowiedział, obóz będzie działał bez przerwy, także w święta i w nocy, a jego uczestnicy będą się wymieniać co dwie godziny, żeby nikt nie musiał wracać do domu.
W pierwszym dniu na placu stanęło ponad sto namiotów, trzy kotły na bigos i scena z nagłośnieniem słyszalnym na sąsiednich ulicach. Organizatorzy rozstawili też tablicę z podziałem na dzielnice i godziny, przy której ustawiają się kolejki chętnych do pełnienia dyżuru. «Musicie o tym pamiętać, że ta władza wciąż trwa, bo kłamie» — powiedział prezes do pierwszych dyżurnych, po czym osobiście wpisał się na listę na środową noc.
Do obozu dołączyły środowiska związane z Telewizją Republiką i «Gazetą Polską», które uruchomiły na miejscu stałe studio plenerowe. Prezes zapowiedział, że obóz będzie się rozrastał o kolejne sektory, a w przyszłym tygodniu dołączą do niego strażnicy Narodowego Banku Polskiego, którzy mają pilnować, «by nikt nie wszedł tylnymi drzwiami». Na razie nie wiadomo, gdzie będą spać, bo wszystkie namioty są już zajęte.
1