Koalicja ogłasza wspólny start w wyborach 2027: kandydaci będą chodzić wyłącznie parami, skuci łańcuchem
Sondaż SW Research pokazał, że 32,6 proc. badanych chce wspólnej listy koalicji. Koalicja wzięła to dosłownie i wprowadziła przymusowe łańcuchy dla wszystkich kandydatów.
Koalicja rządząca ogłosiła, że w wyborach do Sejmu w 2027 roku wszyscy jej kandydaci wystartują wyłącznie w parach, trwale spięci łańcuchem o długości jednego metra. Decyzję podjęto po tym, jak sondaż SW Research dla wykazał, że 32,6 proc. badanych opowiada się za wspólną listą.
– Skoro jedna trzecia wyborców chce jedności, dajemy im jedność w wersji wzmocnionej – powiedział na konferencji rzecznik koalicji, demonstrując łańcuch na sobie i na stojącym obok ministrze. – Od dziś żaden kandydat nie pójdzie na wiec bez partnera. Razem śpią, razem jedzą, razem składają podpisy. Łańcuch zdejmujemy dopiero po ogłoszeniu wyników.
W sztabie wyborczym powstał specjalny wydział do spraw parowania. Zatrudniono w nim psychologów, fizjoterapeutów i krawców, którzy szyją garnitury z jednym rękawem zapinanym na rzep. Na potrzeby kampanii wynajęto halę, w której kandydaci ćwiczą chodzenie w parach po schodach i wsiadanie do jednego samochodu przez jedne drzwi.
Mieszkańcy miast, w których odbywają się wiece, donoszą, że na ulicach pojawiły się podwójne przejścia dla pieszych i ławki z jednym oparciem. Lokalne sklepy wprowadziły promocję na zestawy dwóch kanapek. – To dopiero początek – zapowiedział rzecznik. – W przyszłym tygodniu kandydaci zaczną nosić wspólne buty na cztery nogi.
2