Nawrocki ogłasza w Stargardzie całonocne czuwanie nad każdą złotówką z 36 lat pracy
Prezydent Karol Nawrocki w Stargardzie zainaugurował stały dyżur obywatelski przy każdym sklepie i banku, aby osobiście pilnować dorobku 36 lat ciężkiej pracy Polaków.
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Stargardzie utworzenie Stałego Obywatelskiego Dyżuru Finansowego, który od zaraz obejmie każdą ulicę, sklep i bank w kraju. Dyżur ma działać całodobowo, a jego uczestnicy będą osobiście sprawdzać, czy przypadkiem ktoś nie niszczy dorobku 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków.
W pierwszej kolejności na nocne zmiany przy kasach i bankomatach zostali skierowani mieszkańcy powiatu stargardzkiego. Każdy z nich otrzyma latarkę, notes i gwizdek, a także specjalny identyfikator z napisem «Strażnik Dorobku». Jak wyjaśnił prezydent, chodzi o to, by żadna złotówka nie została wydana bez świadka.
— Nie możemy dłużej czekać, aż rząd przestanie niszczyć to, co wypracowaliśmy przez 36 lat. Dlatego wprowadzamy dyżury przy każdej kasie, w każdym okienku i przy każdym bankomacie. Od dziś nikt nie wypłaci ani nie wpłaci pieniędzy bez obecności obywatela — powiedział Nawrocki do zebranych, po czym osobiście objął pierwszą wartę przed miejscowym supermarketem.
W kolejnych tygodniach dyżury mają zostać rozszerzone na urzędy skarbowe, giełdy i kantory. Szkolenia dla chętnych poprowadzą emeryci, którzy przepracowali co najmniej 36 lat, a więc najlepiej wiedzą, jak wygląda ciężka praca. Zapisy przyjmowane są w każdej gminie, która zgłosi gotowość do całonocnego pilnowania dorobku.
Premier Donald Tusk nie odniósł się do inicjatywy. Jak ustalono nieoficjalnie, jego kancelaria rozważa wprowadzenie własnych dyżurów, które będą pilnować dyżurnych pilnujących dorobku.
3