Państwowa Komisja Wyborcza ustawi przy każdym lokalu gablotę z notowaniami Zondacrypto, wyborcy mają głosować po kursie
PKW ogłosiła, że przed każdą urną stanie elektroniczna tablica z kursem Zondacrypto. Wyborca przed wrzuceniem kartu do urny będzie musiał odczytać notowanie i wpisać je na karcie. Sondaż SW Research potwierdza, że to jedyny temat, który porusza dziś elektorat.
Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała w piątek rano, że przed każdym lokalem wyborczym w kraju stanie szklana gablota z bieżącym kursem Zondacrypto, a wyborca przed wrzuceniem karty do urny będzie musiał odczytać notowanie i wpisać je w specjalne pole obok nazwiska kandydata. Jak wyjaśnił przewodniczący PKW, «to usprawni proces i pozwoli obywatelom podejmować decyzje w pełni świadomie».
W związku z nowymi przepisami Centralna Komisja Wyborcza zarządziła obowiązkowe szkolenia dla wszystkich członków obwodowych komisji. Kurs obejmuje czytanie wykresów świecowych, rozpoznawanie formacji młota i wisielca oraz wpisywanie kursu zamknięcia z dokładnością do czwartego miejsca po przecinku. Członkowie komisji, którzy pomylą się o jedną setną, będą musieli powtórzyć egzamin przed komisją okręgową.
Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że do każdej gminy trafi już wkrótce mobilny punkt odczytu notowań. Pojazdy będą kursować między lokalami co kwadrans i wyświetlać kurs na dachu. Gminy wiejskie otrzymają dodatkowo agregaty prądotwórcze, ponieważ gabloty muszą działać także w przypadku awarii sieci.
Z najnowszego sondażu SW Research wynika, że 68 procent wyborców zadeklarowało, iż notowania Zondacrypto nie wpłyną na ich decyzję, ale 94 procent przyznało, że i tak sprawdzi kurs przed głosowaniem. Pozostałe 6 procent stwierdziło, że woli poczekać na zamknięcie sesji.
Rzecznik PKW zapewnił, że gabloty są już zamawiane, a pierwsze partie dotrą do magazynów w przyszłym tygodniu. «Nie przewidujemy opóźnień» — dodał, wskazując na wykres, który właśnie rysował na tablicy.
3