Prezydent Nawrocki wetuje ustawy osobiście, w rękawicach spawalniczych, po 18 godzin na dobę
Karol Nawrocki rozbudował Gabinet Wet Prezydenckich do 400 etatów i wprowadził trzyzmianowy system podpisywania wet. Premier Donald Tusk ocenia to jako strategię szkodzenia państwu i zapowiada kontratak.
Prezydent Karol Nawrocki powołał Gabinet Wet Prezydenckich, w którym 400 urzędników pracuje w systemie trzyzmianowym, a sam prezydent osobiście weryfikuje każdą ustawę w rękawicach spawalniczych, od 6:00 do 24:00. Jak ustalono, w pierwszym tygodniu działalności gabinetu zużyto 9 kilometrów taśmy do segregatorów, a do Pałacu dostarczono 12 ton tuszu do pieczątek.
Premier Donald Tusk na nagraniu opublikowanym w serwisie X stwierdził, że to «próba uzyskania władzy, która nie przynależy prezydentowi». Dodał, że rząd odpowie własnym Gabinetem Kontr-Wet, który będzie analizował każdą ustawę przed jej uchwaleniem, aby przewidzieć, czy prezydent ją zawetuje. W budżecie zarezerwowano na ten cel 3 miliony złotych miesięcznie.
W odpowiedzi prezydent zapowiedział, że od przyszłego miesiąca będzie wetował ustawy również w niedziele i święta, a na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego ustawiono już 200 dodatkowych biurek. Urzędnicy przechodzą szkolenia z obsługi nowych pieczątek, a na dachu zainstalowano system rur pneumatycznych do transportu dokumentów między piętrami.
Kancelaria Premiera rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego, który pozwoliłby na zawieszenie prawa weta na czas nieokreślony. W Sejmie trwają prace nad ustawą umożliwiającą odwołanie prezydenta w drodze referendum, jeśli zawetuje więcej niż 100 ustaw w ciągu roku.
2