Prezydent w Juracie odmawia notarialnego poświadczania ustaw, młodzież ustawia się w kolejce po podpis
Karol Nawrocki podczas spotkania z młodzieżą w Juracie ogłosił, że nie będzie notariuszem rządu, po czym uruchomił całodobowy punkt poświadczania własnych decyzji, do którego ustawiła się kolejka uczestników wydarzenia.
Prezydent Karol Nawrocki, otwierając w Juracie wydarzenie „Przyszłość.pl”, oświadczył, że nie został głową państwa po to, by być notariuszem jakiegokolwiek rządu, po czym natychmiast rozstawił na plaży składany stolik, pieczątkę i kałamarz, ogłaszając całodobowy punkt poświadczania własnych decyzji prezydenckich.
Młodzież, która przybyła na spotkanie, zamiast pytać o nominacje ambasadorskie, ustawiła się w kolejkę ciągnącą się od rezydencji do mola w Juracie, aby uzyskać na pamiątkowych kartkach odcisk pieczęci z napisem „NIE BYŁEM NOTARIUSZEM”. Pierwsza dama, Marta Nawrocka, nazwała atmosferę „wspaniałą energią” i rozdawała uczestnikom herbatę z termosu, podczas gdy prezydent poświadczał kolejne odrzucone ustawy, kładąc je na piasku i przydeptując dla wzmocnienia efektu.
Gdy jedna z uczestniczek zasłabła tuż obok głowy państwa, medycy przerwali wydarzenie, ale prezydent nakazał przenieść stolik w cień parasola i kontynuował poświadczanie, tłumacząc, że „często tak się zdarza” przy takim natężeniu pracy biurowej. Zapowiedział też drugą edycję wydarzenia, podczas której młodzież będzie mogła poświadczać własne decyzje, a on sam, jak podkreślił, pozostanie jedynym nie-notariuszem w kraju.
36