Rząd ogłasza stan permanentnego wyjaśniania: każdy obywatel ma prawo do pełnej przejrzystości, dobrowolnie i natychmiast
Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział, że sprawa Michała Kołodziejczaka będzie wyjaśniana bez taryfy ulgowej. W odpowiedzi cały rząd wprowadza stan permanentnego wyjaśniania — każdy obywatel może zgłosić się do najbliższego punktu wyjaśniającego i dobrowolnie poddać się pełnej procedurze.
Rzecznik rządu Adam Szłapka ogłosił w poniedziałek, że w związku ze sprawą byłego wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka cały kraj zostaje objęty stanem permanentnego wyjaśniania. «Nie będzie taryfy ulgowej» — powiedział, po czym dodał, że od wtorku każdy obywatel może zgłosić się do najbliższego punktu wyjaśniającego i dobrowolnie poddać się pełnej procedurze. Punkty powstają w każdej gminie, w godzinach od szóstej do dwudziestej drugiej, w budynkach po zlikwidowanych sklepach monopolowych.
Według rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które wchodzi w życie natychmiast, każdy mieszkaniec ma obowiązek raz w miesiącu stawić się w punkcie i wyjaśnić, co robił przez ostatnie trzydzieści dni. Ci, którzy wyjaśnią wszystko od razu, otrzymują pieczątkę «wyjaśniony» i mogą wrócić do domu. Ci, którzy nie wyjaśnią, są kierowani do punktu wyjaśniania drugiego stopnia, gdzie wyjaśniają ponownie, tym razem w obecności sąsiadów. Rzecznik zapewnił, że nie jest to żadna forma kontroli, a jedynie «wyraz troski o pełną przejrzystość życia publicznego».
W całym kraju ruszyły już pierwsze kolejki. W Bydgoszczy przed punktem ustawiło się ponad tysiąc osób, z czego większość przyszła wyjaśnić, dlaczego nie mają nic do wyjaśnienia. Urzędnicy rozdają numki i termosy z herbatą. Władze miasta zapowiedziały, że jeśli kolejka nie zmieści się do końca tygodnia, zostanie przedłużona o dodatkowe dwie doby. Podobne kolejki odnotowano w Radomiu, gdzie burmistrz osobiście wyjaśnił, że sam nie ma nic do wyjaśnienia, ale stawi się w punkcie, żeby dać przykład.
Adam Szłapka poinformował również, że w przyszłym tygodniu rząd przedstawi projekt ustawy, która wprowadzi obowiązek wyjaśniania na poziomie europejskim. «Chcemy, żeby cała Unia wyjaśniała razem z nami» — powiedział. Na pytanie, czy sam zamierza się wyjaśnić, odpowiedział, że już to zrobił, ale zrobi to jeszcze raz, żeby nie było wątpliwości.
1