Sejm buduje w każdym powiecie wieżę do blokowania internetu. Gawkowski osobiście sprawdza kable
Po serii ataków w szkołach Sejm uchwalił ustawę, która zamiast blokować treści w sieci, nakazuje postawienie w każdym powiecie fizycznej wieży nadzoru. Wicepremier Krzysztof Gawkowski osobiście nadzoruje układanie kabli.
Sejm uchwalił ustawę zobowiązującą każdy powiat do wybudowania w ciągu dziewięciu miesięcy betonowej wieży nadzoru sieci, z której operatorzy będą ręcznie wycinać nielegalne treści. Wicepremier Krzysztof Gawkowski osobiście nadzoruje układanie kabli w pierwszej z nich, w Siedlcach, i zapowiedział, że nie wyjdzie, dopóki nie sprawdzi każdego złącza.
Do budowy wież zużyto już tyle stali, że trzy huty przestawiły się wyłącznie na produkcję kratownic. W każdej wieży pracuje dwunastu urzędników w systemie trzyzmianowym, którzy przeglądają strony internetowe na ekranach wielkości boiska i zakreślają podejrzane fragmenty czerwonym flamastrem. Gawkowski zapewnił, że «to najnowocześniejszy flamaster w Europie Środkowej».
Mieszkańcy powiatów, w których wieże już stoją, skarżą się na nocny huk wentylatorów, ale ministerstwo uspokaja, że to dźwięk bezpieczeństwa. Wójtowie gmin górskich domagają się wyższych wież, żeby sygnał docierał do dolin. Senat rozważa poprawkę, by każda wieża miała dodatkowe piętro na kawiarnię dla operatorów.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że podpisze ustawę, jeśli dostanie własną wieżę w Pałacu Prezydenckim. Gawkowski odpowiedział, że «wieża dla pana prezydenta będzie, ale bez windy».
2