Sejm zamawia 14 sal na budżet, posłowie śpią w kolejkach do głosowania
Marszałek Sejmu ogłosił, że budżet i ustawa podatkowa będą procedowane bez przerwy, w systemie zmianowym, aż do wyczerpania wszystkich poprawek. W holu głównym ustawiono łóżka polowe, a posłowie dostali przydział na trzy zmiany.
Marszałek Sejmu zarządził, że prace nad ustawą budżetową i podatkową odbędą się w trybie ciągłym, bez przerwy na sen, aż do wyczerpania wszystkich zgłoszonych poprawek. W holu głównym ustawiono łóżka polowe, a w kuluarach zainstalowano trzy linie produkcyjne do drukowania poprawek na bieżąco.
Każdy poseł otrzymał przydział na jedną z trzech zmian. Zmiana nocna ma głosować nad poprawkami zgłoszonymi przez zmianę dzienną, a zmiana dzienna weryfikować to, co uchwaliła nocna. Jak wyjaśnił sekretarz klubu: «To najsprawniejszy sposób, żeby nikt nie musiał czytać całości».
W związku z nowym trybem pracy posłowie zostali zakwaterowani w budynku Sejmu na czas nieokreślony. Stołówka działa całodobowo, a w podziemiach uruchomiono pralnię i punkt wydawania piżam. Kancelaria Sejmu poinformowała, że rodziny posłów mogą odwiedzać ich w wyznaczonych godzinach, po okazaniu legitymacji.
Prezydent zapowiedział, że podpisze ustawy dopiero wtedy, gdy otrzyma je osobiście od posła, który jako ostatni wyjdzie z sali plenarnej. Wszystko zależy od sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, który ma dostać pieniądze tylko wtedy, gdy zdąży je wydać przed końcem roku.
2