Sejmowa komisja przenosi całe województwa do stanu «osoby najbliższej», by obejść weto
Komisja nadzwyczajna, chcąc odrzucić prezydenckie weto, postanowiła nadać status osoby najbliższej wszystkim obywatelom jednocześnie, a następnie przenieść ich urzędy, szpitale i przystanki autobusowe do jednego wspólnego pożycia w Warszawie.
Sejmowa komisja nadzwyczajna postanowiła w środę, że skoro prezydent zawetował ustawy o związkach partnerskich, to status osoby najbliższej otrzymają wszyscy obywatele naraz – i to bez względu na to, czy tego chcą. W ramach protestu komisja zarządziła natychmiastowe przeniesienie urzędów wojewódzkich, przychodni i przystanków autobusowych z całego kraju do jednego wspólnego pożycia, zlokalizowanego na tyłach Sejmu.
– Nie będziemy czekać na podpis prezydenta – powiedział przewodniczący komisji, nie podnosząc wzroku znad rozkładu jazdy. – Skoro mamy być najbliżsi, to będziemy najbliżsi. Wszyscy. Od poniedziałku każdy obywatel ma obowiązek zameldować się w promieniu stu metrów od komisji i przynieść własny kubek.
W pierwszej kolejności do Warszawy przeniesiono trzy szpitale, cztery szkoły i jeden sklep z pamiątkami. Kolejne województwa mają być dostarczone w częściach, autobusami nocnymi, które od teraz kursują wyłącznie w jedną stronę. Mieszkańcy otrzymali aneksy do umów o wspólnym pożyciu, w których wpisano adres komisji jako miejsce zamieszkania, pracy i wiecznego spoczynku.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że zawetuje własne weto, jeśli tylko dostanie je z powrotem w formie papierowej. Komisja odpowiedziała, że nie ma czasu na papier, bo właśnie buduje nowy przystanek kolejowy na dachu budynku i przenosi tam całe Podkarpacie.
9