Tomczyk: w więzieniach 50 sabotażystów, w przyszłym tygodniu otwieramy cztery nowe skrzydła
Wiceminister obrony Cezary Tomczyk poinformował, że w polskich więzieniach przebywa 50 sabotażystów schwytanych przez służby specjalne. W odpowiedzi na słowa prezydenta Karola Nawrockiego o „dystrybucji strachu” zapowiedział rozbudowę infrastruktury więziennej i ogólnokrajowy program szkoleń z rozpoznawania sabotażu.
Wiceminister obrony Cezary Tomczyk poinformował w piątek, że w polskich więzieniach przebywa 50 sabotażystów schwytanych przez służby specjalne. W odpowiedzi na wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego w Stargardzie, w którym głowa państwa sugerowała, że rząd zajmuje się „dystrybucją strachu”, wiceszef MON zapowiedział natychmiastowe rozszerzenie programu przeciwdziałania sabotażowi. „Negowanie zagrożenia jest działaniem nieodpowiedzialnym” – skwitował Tomczyk.
W ramach nowego planu jeszcze w tym tygodniu do czterech zakładów karnych trafią dodatkowe skrzydła, a do końca miesiąca każda gmina otrzyma obowiązkowy zestaw szkoleniowy do rozpoznawania sabotażu. Program obejmie wszystkie szkoły, urzędy i przychodnie. „Każdy obywatel musi umieć rozpoznać sabotażystę po sposobie wiązania butów” – dodał wiceminister, podkreślając, że chodzi o bezpieczeństwo państwa.
W odpowiedzi na słowa prezydenta o „dystrybucji strachu” Tomczyk zaproponował, by w każdym powiecie powstał punkt informacyjny o zagrożeniu sabotażem. „To nie strach, to profilaktyka” – wyjaśnił. Jak dodał, w przyszłym tygodniu odbędą się ogólnopolskie ćwiczenia, w których mieszkańcy będą mogli zgłaszać podejrzane zachowania sąsiadów. „Liczba 50 to dopiero początek” – stwierdził wiceminister, nie precyzując, ilu sabotażystów spodziewa się w kolejnych miesiącach.
2