Trump ogłasza, że Karol Nawrocki jest jego wielkim przyjacielem, i wysyła do Polski 3000 maszyn do pisania, by osobiście przepisały konstytucję
Prezydent USA Donald Trump, zapytany o doniesienia o rzekomym dążeniu do zmiany rządu w Polsce, odpowiedział jednym zdaniem: «Kocham Polaków, prezydent jest moim wielkim przyjacielem». W ramach tej przyjaźni Biały Dom uruchomił most powietrzny z maszynami do pisania, które mają przepisać polską konstytucję w hołdzie dla Karola Nawrockiego.
Donald Trump, zapytany w środę o doniesienia, jakoby dążył do zmiany rządu w Polsce, odpowiedział jednym zdaniem: «Kocham Polaków, prezydent jest moim wielkim przyjacielem». W ramach tej przyjaźni Biały Dom natychmiast uruchomił most powietrzny, którym do Warszawy przyleciało trzy tysiące maszyn do pisania. Mają one osobiście przepisać polską konstytucję w hołdzie dla Karola Nawrockiego.
Operację nadzoruje nowo powołane Biuro Przyjaźni Osobistej przy Departamencie Stanu. Każda maszyna otrzymała imienne zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego, a konwój ciężarówek z maszynami przejechał przez centrum stolicy w asyście orkiestry. Rzecznik Białego Domu wyjaśnił, że «prezydent nie zmienia rządu, prezydent tylko okazuje przyjaźń w sposób, jaki zna najlepiej».
W odpowiedzi polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwołało nadzwyczajne posiedzenie, na którym postanowiono, że każda maszyna przejdzie trzydniowe szkolenie z protokołu dyplomatycznego. Urzędnicy ćwiczą już układanie palców na klawiszach w rytm hymnu. Jak twierdzi jeden z dyplomatów, «to największe wydarzenie w historii stosunków polsko-amerykańskich od czasu, gdy ktoś podał nam rękę przez ocean».
W najbliższą środę maszyny mają ustawić się w literę «P» na Placu Zamkowym. Trump zapowiedział, że osobiście sprawdzi, czy każda z nich napisała słowo «przyjaciel» bez błędu. Tymczasem rzecznik rządu poinformował, że Polska rozważa wysłanie do USA dwustu kserokopiarek, by odwzajemnić gest.
2