Ukraina ogłasza wybory prezydenckie na linii frontu: urny na każdym stanowisku ogniowym, komisje w okopach
Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy postanowiła przeprowadzić wybory prezydenckie w trybie bojowym. Lokale wyborcze powstają w okopach, a żołnierze głosują między salwami. Obserwatorzy z ONZ przechodzą szkolenie z czołgania się.
Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy ogłosiła, że wybory prezydenckie odbędą się w trybie bojowym, a każdy żołnierz na linii frontu otrzyma urnę wyborczą bezpośrednio na stanowisku ogniowym. Głosowanie ma się odbyć między salwami, a komisje wyborcze ulokowano w okopach, ziemiankach i na punktach opatrunkowych. Przewodniczący komisji zapewnił, że «logistyka jest dopięta na ostatni guzik, a karty do głosowania są kuloodporne».
W ramach przygotowań do wyborów w całym kraju ruszyła akcja zbierania podpisów pod listami poparcia. Zebrano już ponad dwa miliony podpisów, z czego połowę na odwrocie zużytych łusek artyleryjskich. Obserwatorzy z ONZ przechodzą obowiązkowe szkolenie z czołgania się i zakładania maski przeciwgazowej, aby móc bezpiecznie dotrzeć do urn. «To najbardziej transparentne wybory w historii, bo każdy głos jest widoczny z drona» – dodał rzecznik komisji.
Rosyjskie ministerstwo obrony zapowiedziało, że nie uzna wyników, ponieważ «głosowanie odbywa się pod ostrzałem, co jest sprzeczne z rosyjskimi standardami demokratycznymi». Kreml poinformował, że w odpowiedzi na wybory w Ukrainie zorganizuje własne wybory na okupowanych terytoriach, w których zagłosują wszyscy mieszkańcy, nawet ci, którzy wyjechali. Tymczasem w Kijowie trwają przygotowania do instalacji urn w metrze, aby umożliwić głosowanie w schronach.
Eksperci zwracają uwagę, że wybory na linii frontu mogą potrwać nawet kilka miesięcy, ponieważ każda komisja musi czekać na przerwę w ostrzale. «To logistyczne wyzwanie, ale damy radę» – zapewnił przedstawiciel komisji. W najbliższych dniach do Ukrainy mają przybyć obserwatorzy z Unii Europejskiej, którzy przejdą dodatkowe szkolenie z obsługi karabinu maszynowego, aby móc bronić urn przed ewentualnym atakiem.
1