Biedronka wprowadza obowiązkowe przebrania halloweenowe dla pracowników i klientów, by zapobiec atakom w szkołach
Po serii ataków z użyciem noży w polskich szkołach sieć Biedronka nie tylko wycofuje halloweenowe akcesoria, ale wprowadza rewolucyjny program prewencji: każdy wchodzący do sklepu musi przejść w stroju dyni lub ducha, a personel przechodzi szkolenie z rozbrajania marchewką.
W odpowiedzi na falę ataków z użyciem noży w polskich szkołach sieć Biedronka ogłosiła w poniedziałek, że od przyszłego tygodnia wszystkie jej sklepy w kraju wprowadzają obowiązek noszenia halloweenowych przebrań – zarówno przez pracowników, jak i klientów. Jak wyjaśnia centrala, chodzi o «oswojenie niebezpiecznych narzędzi poprzez ich całkowitą absurdalność».
Każda osoba przekraczająca próg sklepu będzie musiała założyć strój dyni, ducha lub czarownicy. Ci, którzy odmówią, zostaną poproszeni o przebranie się w specjalnie przygotowanej kabinie przy wejściu. Personel przechodzi intensywne szkolenie z technik unieszkodliwiania atakujących przy użyciu wyłącznie marchewki i papierowego tasaka – wszystko w ramach nowej polityki «zero tolerancji dla prawdziwych noży».
– Z szacunku dla emocji rodziców i dzieci postanowiliśmy, że od teraz każdy nóż, nawet plastikowy, będzie traktowany jak rekwizyt teatralny – powiedział rzecznik sieci. – Klienci, którzy przyniosą własne warzywa, otrzymają dodatkowe punkty w programie lojalnościowym.
Decyzja spotkała się z mieszanym przyjęciem. Niektóre szkoły rozważają wprowadzenie podobnych zasad na terenie placówek, a konkurencyjne sieci handlowe zapowiadają własne inicjatywy, takie jak «Dzień Otwartego Parasola» czy «Tydzień Pluszowego Młotka». Tymczasem Biedronka rozważa rozszerzenie akcji na Wielkanoc, gdzie zamiast pisanek mają być rozdawane plastikowe jajka z niespodzianką – oczywiście w formie miękkiej pianki.
1