Były gwiazdor futbolu otwiera akademię dla taksówkarzy i sam wsiada za kółko, by szkolić kierowców z dryblingu
Legendarny piłkarz, który po zakończeniu kariery został taksówkarzem, przekształca swój zawód w ogólnokrajowy program szkoleniowy: każdy taksówkarz w Polsce ma przejść kurs prowadzenia pojazdu z piłką na dachu i obowiązkowym dryblingiem między pasami.
Legendarny piłkarz, który po brutalnym zakończeniu kariery został taksówkarzem, otworzył w Warszawie Akademię Taksówkarską imienia własnego nazwiska i ogłosił, że każdy kierowca taxi w Polsce musi przejść jego kurs mistrzowski, zanim w ogóle wsiądzie do auta.
Program obejmuje jazdę slalomem między pachołkami na Placu Defilad, obowiązkowy drybling z piłką przyklejoną do dachu oraz egzamin z podawania bagażu prosto do siatki z odległości jedenastu metrów. «Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś woził pasażerów bez umiejętności przyjęcia piłki na klatkę piersiową» — powiedział podczas inauguracji, wręczając pierwszemu absolwentowi licencję taksówkarską z herbem klubu.
Na kurs zapisało się już ponad dwa tysiące kierowców z całego kraju, a w centrum miasta powstał tymczasowy tor przeszkód, na którym kandydaci ćwiczą wymijanie korków z prędkością szesnastu kilometrów na godzinę. Ministerstwo Infrastruktury rozważa wpisanie tego szkolenia do obowiązkowego programu zdobywania prawa jazdy kategorii B.
Sam mistrz zapowiedział, że osobiście poprowadzi pierwszy przejazd przez miasto z pasażerem na tylnym siedzeniu i piłką na dachu, a każdy, kto ukończy kurs z wyróżnieniem, otrzyma jego autograf wyryty na kierownicy.
1