Kanada zamiast kupić samoloty wczesnego ostrzegania, wysyła do Szwecji 340 obserwatorów, którzy mają wypatrywać GlobalEye gołym okiem
Rząd Kanady rozpoczął negocjacje z Saabem w sprawie samolotów GlobalEye, ale zamiast czekać na dostawę, wysłał do Szwecji korpus obserwatorów, którzy mają wypatrywać maszyn na niebie i raportować co godzinę.
Rząd Kanady rozpoczął negocjacje z Saabem w sprawie zakupu samolotów wczesnego ostrzegania GlobalEye, ale zamiast czekać na podpisanie umowy, wysłał do Szwecji Korpus Obserwatorów Powietrznych liczący 340 osób. Obserwatorzy mają wypatrywać GlobalEye gołym okiem nad hrabstwem Östergötland i co godzinę przekazywać meldunki przez radio.
Dowództwo Korpusu w Ottawie wyjaśnia, że negocjacje są zbyt wolne, więc Kanada postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. «Skoro samoloty jeszcze nie latają, my będziemy latali oczami» – powiedział rzecznik prasowy operacji. Obserwatorzy zostali wyposażeni w lornetki, notesy i termosy, a na miejscu zbudowano dla nich 12 wież obserwacyjnych z drewna sosnowego.
Mieszkańcy Linköping skarżą się na hałas, bo obserwatorzy skandują hasła o wczesnym ostrzeganiu przez megafony. Lokalne sklepy odnotowały wzrost sprzedaży kawy o 400 procent. Szwedzki Saab nie komentuje, ale podobno rozważa wynajęcie obserwatorom własnego pola namiotowego.
Kanada zapowiedziała, że jeśli negocjacje się przedłużą, wyśle kolejne 200 obserwatorów do Norrköping. W przyszłym tygodniu korpus ma ćwiczyć wypatrywanie samolotów na makietach z tektury, które będą przeciągane na linach nad obozem.
5