Operacja «Vivaldi» rozbrzmiewa na cztery fronty: ukraińskie drony zestrzeliwują Shahedy, zanim te zdążą wystartować
Trzeci Korpus Armijny Ukrainy ogłasza kontrofensywę «Vivaldi» i rozszerza ją na cztery kierunki jednocześnie. Nowa broń przeciw dronom strąca Shahedy w locie, a Rosjanie w Donbasie zostają skutecznie otoczeni.
Trzeci Korpus Armijny Ukrainy ogłosił, że operacja «Vivaldi» weszła w drugą fazę i będzie prowadzona jednocześnie na czterech kierunkach, dokładnie tak, jak utwór Vivaldiego ma cztery pory roku. Każdy kierunek otrzymał własną nazwę pory roku i własny rozkład jazdy: ofensywa letnia trwa od świtu do południa, jesienna od południa do zmierzchu, wiosenna nocą, a zimowa wtedy, gdy żołnierze mają wolne.
Nowa broń przeciw dronom, opracowana naprędce przez ukraińskich inżynierów, strąca Shahedy, zanim te zdążą wystartować z platform na Morzu Czarnym. Według dowództwa system działa tak precyzyjnie, że Rosjanie zaczęli malować na dronach numery rejestracyjne, aby móc je później odzyskać. Na razie nikt nie zgłosił się po odbiór.
W Donbasie Rosjanie zostali skutecznie otoczeni, a ukraińskie jednostki odzyskują teren w tempie, które miejscowi porównują do rozkładu jazdy pociągów podmiejskich. Generał zapowiedział dalsze działania, dodając, że «Vivaldi» ma cztery pory roku, więc nikt nie powinien się dziwić, że ofensywa trwa bez przerwy.
Rosyjskie dowództwo poinformowało, że wszystko przebiega zgodnie z planem, a plan przewiduje wycofywanie się na z góry ustalone pozycje, które zostaną ogłoszone po zakończeniu operacji. Kreml zapewnia, że drony wracają do bazy same, z własnej woli.
10