Pieskow osobiście odprawia każdą cysternę z rosyjskim dieslem na granicy, żegnając ją salutem i apelem
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ogłosił, że rosyjski olej napędowy trafia na światowe rynki. W ramach nowego protokołu Pieskow osobiście odprawia każdą cysternę na granicy, a w całej Rosji wprowadzono obowiązkowe szkolenia z salutowania ciężarówkom.
Dmitrij Pieskow osobiście staje na granicy i salutuje każdej cysternie z olejem napędowym, która wyjeżdża na światowe rynki. Rzecznik Kremla ogłosił w czwartek, że dostawy ruszyły, i natychmiast wprowadził nowy protokół: każda ciężarówka przechodzi przed nim w szyku defiladowym, a on sprawdza, czy kierowca odpowiednio się kłania.
W całej Rosji ruszyły obowiązkowe szkolenia dla kierowców cystern. Ministerstwo Obrony opracowało specjalny regulamin salutowania zbiornikom, a wzdłuż tras eksportowych ustawiono trybuny dla miejscowej ludności. Gubernatorzy mają obowiązek meldować, ile cystern osobiście pożegnali w danym tygodniu. W Moskwie powstał centralny punkt, w którym Pieskow ćwiczy przed lustrem kolejne warianty pożegnania.
Waszyngton otrzymał pierwszą partię paliwa zapakowaną w beczki z wygrawerowanym nazwiskiem rzecznika. Biały Dom podobno zamówił dodatkowe dostawy, bo Trump chce, by każda beczka była podpisana osobiście przez Pieskowa. W rosyjskich portach pojawiły się tablice z hasłem: «Jedna cysterna, jedno ukłonienie». Kolejne kraje zgłaszają zapotrzebowanie, a Pieskow zapowiedział, że będzie salutował osobiście przy każdej dostawie, nawet jeśli miałby stać na granicy przez cały rok.
1