Rosjanie w Chersoniu budują lokale wyborcze z epoki kamienia, by zagłosować na siebie
W okupowanej części obwodu chersońskiego trwają pseudowybory do Dumy Państwowej. Władze okupacyjne urządzają lokale wyborcze w stylu kolejnych epok — od Imperium Rosyjskiego po ZSRR — i zmuszają mieszkańców do głosowania w strojach z tych okresów.
W okupowanej części obwodu chersońskiego Rosjanie rozpoczęli pseudowybory do Dumy Państwowej, przekształcając każdy lokal wyborczy w scenografię z innej epoki. Mieszkańcy, którzy chcą oddać głos, muszą najpierw przejść przez salę udającą gabinet cara Mikołaja II, potem przez halę z traktorami z czasów ZSRR, a na końcu przez korytarz z plakatami z lat dziewięćdziesiątych. Komisja wyborcza wydaje karty do głosowania tylko tym, którzy założą odpowiedni strój z danej epoki.
— Wybory muszą być historycznie wierne — powiedział przewodniczący okupacyjnej komisji, stojąc w mundurze carskiego oficera. — Dlatego każdy wyborca otrzymuje przydział na konkretną epokę. Ci, którzy nie mają stroju, mogą wypożyczyć go na miejscu za opłatą w rublach. Wczoraj wydaliśmy trzysta sześćdziesiąt kostiumów, a jutro spodziewamy się dostawy kolejnych czterystu dwudziestu.
Mieszkańcy skarżą się, że kolejki do wypożyczalni kostiumów są dłuższe niż do samych urn. Niektórzy stoją od czwartej rano, by zdążyć przed zamknięciem wypożyczalni. Inni rezygnują, gdy słyszą, że w epoce ZSRR trzeba dodatkowo zaśpiewać hymn. Okupacyjne władze zapowiadają, że w przyszłym tygodniu otworzą kolejne lokale — tym razem w stylu średniowiecza, z obowiązkowym hełmem i mieczem.
10