Sikorski wysyła Szeremecie powiększenie zdjęcia z 2013 roku w rozmiarze billboardowym i rozwiesza je na wszystkich przejściach granicznych
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, odpowiadając na zaprzeczenia lwowskiego radnego Swiatosława Szeremety, zlecił wydruk zdjęcia z 2013 roku w formacie billboardowym i rozwiezienie go po przejściach granicznych, dworcach i lotniskach, aby «odświeżyć pamięć» radnego na koszt polskiego podatnika.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zlecił wydruk zdjęcia Swiatosława Szeremety z 2013 roku w formacie billboardowym i rozwieszenie go na wszystkich przejściach granicznych, dworcach kolejowych i lotniskach w kraju, aby — jak wyjaśnił — «odświeżyć pamięć» lwowskiemu radnemu, który zaprzeczał udziałowi w rekonstrukcjach historyczno-wojskowych oddziałów III Rzeszy.
Jak ustalono, pierwsze egzemplarze dotarły już do Medyki, Hrebennego i Dorohuska, gdzie zawisły nad stanowiskami odprawy celnej, a przy każdym z nich ustawiono dodatkowy słupek z lupą dla podróżnych pragnących przyjrzeć się szczegółom. Ministerstwo zapowiada, że do końca miesiąca powiększenie trafi także do pociągów relacji Lwów–Warszawa, gdzie będzie wyświetlane na ekranach nad przedziałami.
— W dzisiejszej Unii Europejskiej jest to powód do wstydu, a nie do gloryfikacji — oświadczył Sikorski, wręczając dziennikarzom pierwszy egzemplarz wydruku w rozmiarze, który trzeba było wnosić do sali konferencyjnej we czterech. Dodał, że akcja ma charakter edukacyjny i będzie kontynuowana, dopóki radny nie przypomni sobie okoliczności, w których pozował.
W ślad za resortem poszły inne instytucje: dyrekcja jednego z warszawskich liceów zawiesiła lekcje historii na tydzień i zastąpiła je zbiorowym oglądaniem powiększenia, a spółka kolejowa rozważa dodanie do rozkładu specjalnego pociągu objazdowego, który zatrzymywałby się przy każdym billboardzie. Na razie bilety na ten kurs nie zostały jeszcze wycenione.
Sam Szeremeta nie odniósł się do sprawy. W poniedziałek rano pod jego biurem we Lwowie pojawił się jednak człowiek z torbą pełną pomniejszonych odbitek, który twierdził, że przysłał go polski konsulat.
1