Trump nakazuje tankowanie rosyjskich cystern na Pacyfiku, a polskie województwa dostają alert o oleju napędowym
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone będą tankować rosyjskie tankowce na pełnym morzu, aby obniżyć ceny oleju napędowego. W odpowiedzi RCB rozszerzyło alert na dwa województwa, a Michał Kołodziejczak został zawieszony za próbę tankowania ciągnika na posiedzeniu klubu.
Prezydent Donald Trump polecił w nocy, aby amerykańska marynarka wojenna tankowała rosyjskie tankowce na pełnym Pacyfiku, tłumacząc, że „to najtańszy olej napędowy, jaki widziano”. Operacja „Pływający Orlen” ma objąć każdą jednostkę, która zadeklaruje przewóz ropy, i potrwa do odwołania.
W odpowiedzi Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozszerzyło alert na dwa województwa, w których cysterny mają przejeżdżać w konwojach z eskortą straży pożarnej. Mieszkańcy otrzymali SMS-y z instrukcją, aby na czas przejazdu zamykać okna i nie tankować kosiarek.
Michał Kołodziejczak został zawieszony w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej po tym, jak na posiedzeniu próbował podłączyć ciągnik do sejmowej instalacji i napełnić bak „na zapas”. Tłumaczył, że „olej napędowy to nie luksus, to obywatel”.
Władimir Putin pochwalił porozumienie, nazywając je „inwestycją w pokój”, i zapowiedział, że Rosja dostarczy USA próbkę oleju w ozdobnej beczce. Wołodymyr Zełenski odparł, że to „inwestycja w wojnę”, i dodał, że Ukraina i tak ma najlepszy diesel na kontynencie.
Do rana w portach w Gdańsku i Houston ustawiły się kolejki cystern, a cena oleju napędowego spadła o tyle, że stacje zaczęły dopłacać kierowcom. RCB zapowiedziało kolejny alert, tym razem na wypadek, gdyby ktoś chciał zatankować na zapas.
1