USA stawia płot wokół ambasady OBWE w Wiedniu, by obserwatorzy nie przedostali się na wybory do Kongresu
Waszyngton nie zaprosił obserwatorów OBWE na listopadowe wybory do Kongresu. W odpowiedzi amerykańska administracja rozstawiła wokół ambasady OBWE w Wiedniu podwójny płot z drutu kolczastego i wprowadziła całkowity zakaz wjazdu dla wszystkich posiadaczy legitymacji OBWE.
Administracja USA rozstawiła wokół ambasady OBWE w Wiedniu podwójny płot z drutu kolczastego i wprowadziła całkowity zakaz wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych dla wszystkich posiadaczy legitymacji OBWE – po tym, jak Waszyngton nie zaprosił obserwatorów na listopadowe wybory do Kongresu. Płot ma wysokość czterech metrów i jest patrolowany przez prywatną firmę ochroniarską wynajętą przez Departament Stanu.
– Nie zaprosiliśmy ich, bo nie mamy wolnych miejsc w samolotach – wyjaśnił rzecznik Departamentu Stanu. – Każdy obserwator, który pojawi się na lotnisku, zostanie odesłany z powrotem, a jego walizka zniszczona. To standardowa procedura.
W odpowiedzi OBWE zwołała nadzwyczajne posiedzenie w Wiedniu, na które delegaci przybyli pieszo, ponieważ wszystkie loty do USA zostały odwołane. Sekretarz generalny OBWE ogłosił, że organizacja wyśle obserwatorów na wybory do Kongresu mimo braku zaproszenia – drogą morską, na pokładzie kutra rybackiego, który wypłynął z Gdańska. Kuter ma dotrzeć do wybrzeży Wirginii na tydzień przed głosowaniem.
Władze USA zapowiedziały, że jeśli kuter wpłynie na wody terytorialne, zostanie zatrzymany przez Straż Przybrzeżną i odholowany na Kubę. Tymczasem w Wiedniu ambasada OBWE została otoczona przez amerykańskich ochroniarzy, którzy nie wpuszczają do środka nawet pracowników organizacji. Jeden z ochroniarzy miał powiedzieć: «Nie wpuszczamy nikogo, kto ma legitymację OBWE. To rozkaz z Waszyngtonu».
Na ulicach Wiednia pojawiły się plakaty z napisem «Wybory w USA bez OBWE – tak ma być». Mieszkańcy miasta zaczęli masowo kupować lornetki, by obserwować płot z własnych balkonów. Jak dotąd nie wiadomo, czy kuter z obserwatorami dotrze na czas.
7