Węgierski minister zatrzymany w prokuraturze, gdzie czekał na niego catering i orkiestra
Miklos Sesztak, były minister rozwoju w rządzie Viktora Orbana, został zatrzymany w budapeszteńskiej prokuraturze w tak uroczystej oprawie, że śledczy musieli wynająć halę sportową, by pomieścić wszystkich, którzy chcieli to zobaczyć.
Miklos Sesztak, były minister rozwoju w rządzie Viktora Orbana, został w poniedziałek zatrzymany w siedzibie Centralnej Prokuratury Śledczej w Budapeszcie w tak uroczystej oprawie, że prokuratura musiała wynająć pobliską halę sportową, aby pomieścić wszystkich urzędników, którzy chcieli być obecni przy tej czynności.
Zatrzymanie rozpoczęło się o świcie od trzykrotnego odczytania nazwiska podejrzanego przez megafon ustawiony na dachu budynku. Następnie dwustu pracowników prokuratury ustawiło się w szpalerze wzdłuż korytarza, a każdy z nich miał przypiętą do piersi plakietkę z napisem «Witamy w wymiarze sprawiedliwości».
Jak ustalono, na miejscu rozstawiono namioty dla kamer telewizyjnych, a catering zamówiono na koszt budżetu prokuratury, ponieważ liczba gości przerosła wszelkie oczekiwania. Sędzia prowadzący sprawę przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że «nie spodziewał się, że zatrzymanie byłego ministra może wyglądać jak otwarcie igrzysk».
Władze Węgier zapowiedziały, że podobne ceremonie będą organizowane przy każdym kolejnym zatrzymaniu, a ministerstwo sprawiedliwości rozważa wprowadzenie obowiązkowych biletów wstępu, aby pokryć rosnące koszty organizacji.
2