Senat RP wprowadza obowiązkowe porcje sera dla wszystkich urzędników, by spowolnić starzenie mózgów
Po badaniu sugerującym związek między spożyciem sera a wolniejszym starzeniem się mózgu resort zdrowia postanowił przeprowadzić program żywieniowy w całej administracji centralnej.
Ministerstwo Zdrowia ogłosiło w czwartek, że od przyszłego miesiąca każdy pracownik urzędu centralnego będzie zobowiązany do spożycia codziennej porcji sera twardego podczas przerwy obiadowej. Program obejmie ponad 30 tysięcy zatrudnionych w resortach, agencjach i urzędach wojewódzkich, a ścisłe wytyczne wejdą w życie bez wyjątków, także dla osób na diecie wegańskiej, które zostaną objęte przygotowanym na tę okazję wariantem sera z mleka sojowego.
Dyrektor Departamentu Profilaktyki Chorób Neurodegeneracyjnych, którego zespół przez dwa lata analizował wyniki badania, oświadczył na konferencji, że urzędnicy nie mogą pozostawić sprawy wyłącznie dobrowolności. « Wyniki są jednoznaczne co do kierunku, a my nie zamierzamy czekać, aż każdy zdecyduje sam, czy chce mieć wolniej starzejący się mózg », powiedział.
Aby zapewnić realizację programu, w gmachu ministerstwa przy alei Szucha zainstalowano specjalną lodówkę z ośmioma tysiącami kostek sera, a na każdym piętrze powołano nowe stanowisko koordynatora ds. sera. Kontrole będą przeprowadzane losowo przez inspektorów, którzy mają prawo sprawdzać zawartość kieszeni marynarek i szuflad biurek.
Związkowcy zapowiedzieli już protest, twierdząc, że przerwa obiadowa została skrócona do dwudziestu minut, bo tyle zajmuje spokojne przeżuwanie twardego gouda. Resort odpowiedział, że nowa organizacja dnia pracy jest konieczna, a pracownicy, którzy nie wykażą postępów w spożyciu, zostaną przeniesieni na czas nieokreślony do archiwum w Łowiczu, gdzie ponoć nie ma nikogo, kto mógłby ich uratować przed starzeniem.
1