Policja zajęła gabinet Trybunału. Prezes ma od poniedziałku dyżurować przy windzie
Funkcjonariusze wprowadzili w budynku Trybunału Konstytucyjnego nowy porządek: każdy sędzia wchodzi wyłącznie po specjalnej przepustce wydanej przez komendę stołeczną.
Komenda Stołeczna Policji ogłosiła w piątek, że przejmuje pełną kontrolę nad rozkładem dnia w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego, a wiceprezes instytucji ma od tej chwili wchodzić do budynku wyłącznie w asyście patrolu, który liczy jego kroki przez hol.
Jak poinformował rzecznik, na terenie budynku zainstalowano tymczasowy punkt kontrolny, przy którym sędziowie oddają zegarki, długopisy i własne krzesła do zdeponowania w piwnicy. «Krzesło to potencjalny element zagrożenia, a zagrożenie wymaga procedury» – powiedział funkcjonariusz podczas briefingu przed bramą.
Działania objęły także okoliczne ulice. Policjanci przez dwa dni ustawiali na trasie od Krakowskiego Przedmieścia barierki i prowadzili kolumnę pieszych urzędników przez całe miasto, aby każdy z nich mógł dotrzeć do pracy w asyście uzbrojonego konwoju.
Prezes Trybunału został przydzielony do nowo utworzonego stanowiska dyżurnego przy windzie. Ma tam przebywać od ósmej do szesnastej, odnotowując wszystkich wchodzących i wychodzących w zeszycie, który policja określa jako tymczasowy rejestr obecności. Według komendy od przyszłego tygodnia dyżur obejmą także pozostali sędziowie, na zmiany co dwie godziny.
1