Rząd nakazał wszystkim kaloryferom stać na czworakach. Termin wykonania: do końca tygodnia
Ministerstwo Energii wprowadziło obowiązkowe ustawianie grzejników przy podłodze, a urzędnicy zaczęli chodzić po budynkach z miarką i czołgać się pod parapetami.
Ministerstwo Energii wprowadziło w poniedziałek obowiązek przeniesienia wszystkich grzejników w budynkach administracji państwowej na sam dół ścian, tuż przy podłodze. Zarządzenie obejmuje ponad tysiąc urzędów w kraju i ma obowiązywać od czwartku. Urzędnicy otrzymali szczegółową instrukcję, zgodnie z którą każdy grzejnik musi być odsunięty od parapetu i zdjęty z konsoli, a następnie ułożony na podłodze w odległości nie większej niż dziesięć centymetrów od posadzki.
W gmachu Ministerstwa przy alei Niepodległości powołano specjalny zespół do spraw kaloryferów. Składa się on z dwunastu inspektorów, którzy codziennie obchodzą pomieszczenia z ołówkiem i taśmą mierniczą. Według rzeczniczki resortu, Jadwigi Pawlak, pierwsze kontrole wykazały, że na wysokości metra nad podłogą gromadzą się wyłącznie sprawozdania, a ciepło pozostaje tylko w rzeczach urzędników. – Ciepło nie czyta przepisów, dlatego musimy je sprowadzić na dół, do ludzi – powiedziała dziennikarzom, po czym przez dwie godziny sama czołgała się przy kaloryferze w sali konferencyjnej.
Skutki zarządzenia są już widoczne. Dwa piętra Urzędu Wojewódzkiego zostały przebudowane, a wyburzono tam zabytkowe balustrady, by zrobić miejsce na nowe, niskie półki pod grzejniki. Sekretariaty przeniosły biurka na podłogę, a interesanci musieli odtąd załatwiać sprawy na klęczkach przy okienkach. Związki zawodowe pracowników administracji domagają się rekompensaty za kolana, ale resort odpowiada, że kolana są również elementem systemu grzewczego.
Od przyszłego tygodnia obowiązek ma objąć szpitale resortowe, szkoły i sądy. Ministerstwo zapowiada, że przy każdym wejściu staną specjalne stanowiska z dmuchawami, którymi pracownicy będą kierować ciepłe powietrze w dół. Ostateczny raport o efektywności projektu zostanie opublikowany po zimie, a wiosną resort planuje ogłosić kolejny etap, w którym to sufity mają zostać obniżone do poziomu podłogi.
1