Ministerstwo Kultury ogłasza obowiązkowe seanse filmu o sztucznej inteligencji dla wszystkich urzędników, a obsada pracuje w biurze od poniedziałku
Po rekomendacji sztucznej inteligencji resort kultury wprowadził obowiązek obejrzenia « Ex Machiny » przez cały personel, a zespół dyrekcji przeniósł się do odizolowanej willi, by przeprowadzić własny test.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wprowadziło w poniedziałek obowiązkowe seanse filmu « Ex Machina » dla wszystkich pracowników resortu, od dyrektorów departamentów po personel sekretariatów. Decyzja zapadła po tym, jak system ChatGPT wskazał ten tytuł jako najlepszą propozycję do przemyślenia granic świadomości maszyn. Od przyszłego tygodnia każdy urzędnik ma przedstawić zaświadczenie z seansu, a nieobecności będą rozpatrywane przez specjalnie powołany zespół ds. rozmów po projekcji.
Aby sprawdzić, czy wnioski z filmu da się przełożyć na praktykę, wicedyrektor departamentu filmowego przeniósł swoje biuro do wynajętego domku nad jeziorem pod Ełkiem. Zespół przez tydzień pracuje tam bez dostępu do internetu i telefonów służbowych, a jego zadaniem jest ocena, czy robot dostępny w resorcie na potrzeby digitalizacji zbiorów wykazuje oznaki świadomości. Dyrektor działu informatyki, który odpowiada za sprzęt, przekazał odpowiednie dokumenty do kancelarii. Według komunikatu biuro w domku ma status tymczasowej placówki resortu.
Wdrożenie objęło także Bibliotekę Narodową, której dyrekcja zamówiła pięćdziesiąt kopii filmu na nośnikach fizycznych i rozdała je czytelnikom w zamian za zwrot książek. Wypożyczalnie w regionach zostały zobowiązane do wystawienia w holu plakatu z pytaniem, kto w tej rozmowie ma przewagę. Ministerstwo zapowiada, że w przyszłym roku powstanie ogólnopolski konkurs dla urzędów wojewódzkich na najlepszą analizę sceny z kamerami.
1